Portal weterynaryjny vetopedia
9 lat w internecie, 21720 porady weterynaryjne, 3544 lecznice, 3388 lekarzy weterynarii, 375 artykułów.
9 lat w internecie, 21720 porady weterynaryjne, 3544 lecznice, 3388 lekarzy weterynarii, 375 artykułów.
![]() |
porady psiego psychologa |
Obawa o rodzine
Mam obawy o bezpieczeństwo swojej rodziny , pokrótce opowiem co spowodowało abym uważał mojego około 12- miesięcznego mieszańca (haskiego z wilczurem ) . Zabrałem swojego psa na spacer do parku z samego rana bo te psy są strasznie nie posłuszne więc ranne spacery eliminują możliwość że mój pies znowu ucieknie za jakimś człowiekiem lub psem . Wszystko było w porządku biegał bawił się kijkiem itd. W pewnej chwili zobaczyłem jak mój 12- miesięczny złapał ptaka i trzymając go w pysku przyniósł kolo mnie , nic by nie było w tym dziwnego gdyż może mieć zapędy myśliwskie ale jak tylko ruszyłem w stronę psa . Złapał ptaka z powrotem i uciekał i jednocześnie zgniatał go w pysku w czasie gdy uciekał w kółko . Chwile później agresywnie za czołem nakłaniać aby się zatrzymał i puścił ptaka ale on zjadał go na moich oczach aż wreszcie uciekł tak daleko że straciłem go z pola widzenia , parę minut go szukałem po parku i stwierdziłem że nie znajdę go i udałem się w stronę domu . Wchodząc do bramy ujrzałem psa oraz pióra ptaka i psa . ( zjadł go w bramie bo uznał to za bezpieczne miejsce ) . Miałem już psa który był typowym psem myśliwskim i owszem polował na ptaki koty itp. Ale nigdy nie zdarzyło się że zjadł swoją upolowaną zdobycz . Czy takie zachowanie nie jest dziwne i niepokojące , bo ja myślę że młody pies bardziej upolowaną zdobyczą powinien się bawić ale zjeść ? Czy jest możliwość żeby atakował kogoś z domowników a szczególnie dziecko . Proszę o szybką odpowiedz bo gotowy jestem na uśpienie psa który zagraża mojej rodziny żeby wyeliminować możliwość ataku na nas , pomimo tego że nie uważam to za coś dobrego ale dobro rodziny jest ważniejsze od psa który jest niebezpieczny . Z góry bardzo dziękuję
pozdrawiam
pozdrawiam
Odpowiem na kilka poruszonych kwestii:
- czy opisane zachowanie jest normalne? Jak najbardziej tak - psy są drapieżnikami a pierwotny schemat polowania ma doprowadzić nie do złapania i "zabawy" ofiarą, ale do konsumpcji - tak dzieje się w naturze i tak postępuja psowate. Fakt, że jednen pies złapie, ale nie zje ptaka, nie oznacza, że inny osobnik nie przeprowadzi polowania wraz ze spożyciem ofiary
- czy opisane zachowanie stanowi podstawę do stwierdzenia, że pies jest niebezpieczny dla dziecka? Nie, oczywiście zakładając, że pies traktuje dziecko jako pełnoprawnego członka rodziny (stada) i że Państwo jako opiekunowie właściwie prowadzicie i kontrolujecie relacje dziecka i psa
- czy psa, który nie jest agresywny w stosunku do ludzi, lecz jego zachowanie budzi strach/obawę obecnego opiekuna należy uśpić? Zdecydowanie nie, nawet jeśli Państwo stwierdzicie, że pies zachowuje się w sposób, którego nie akceptujecie (obawicie się go) nie jest to w żadnym razie podstawa do eutanazji. Przypominam, że istnieje wiele innych wyjśc pośrednich (np. adopcja).
ps. polecam zainteresowanie się tematyką naturalnych psich zachowań, oraz specyfiką ras pierwotnych (min. husky), którego mieszańca jesteście Państwo opiekunami. pozdrawiam
- czy opisane zachowanie jest normalne? Jak najbardziej tak - psy są drapieżnikami a pierwotny schemat polowania ma doprowadzić nie do złapania i "zabawy" ofiarą, ale do konsumpcji - tak dzieje się w naturze i tak postępuja psowate. Fakt, że jednen pies złapie, ale nie zje ptaka, nie oznacza, że inny osobnik nie przeprowadzi polowania wraz ze spożyciem ofiary
- czy opisane zachowanie stanowi podstawę do stwierdzenia, że pies jest niebezpieczny dla dziecka? Nie, oczywiście zakładając, że pies traktuje dziecko jako pełnoprawnego członka rodziny (stada) i że Państwo jako opiekunowie właściwie prowadzicie i kontrolujecie relacje dziecka i psa
- czy psa, który nie jest agresywny w stosunku do ludzi, lecz jego zachowanie budzi strach/obawę obecnego opiekuna należy uśpić? Zdecydowanie nie, nawet jeśli Państwo stwierdzicie, że pies zachowuje się w sposób, którego nie akceptujecie (obawicie się go) nie jest to w żadnym razie podstawa do eutanazji. Przypominam, że istnieje wiele innych wyjśc pośrednich (np. adopcja).
ps. polecam zainteresowanie się tematyką naturalnych psich zachowań, oraz specyfiką ras pierwotnych (min. husky), którego mieszańca jesteście Państwo opiekunami. pozdrawiam
|
Sadyba Katowice tel. 51 529 51 65 tel. 515 295 165 godziny otwarcia: dzisiaj 8:00 do 19:00 placówka pełni dyżur telefoniczny w nagłych wypadkach poza podanymi godzinami pracy |
||
- 99.00
Podobne pytania
Obawa o skręt żołądka u ps..
Witam serdecznie. Moje pytanie może wydawać się blahe, ale niedawno straciłam psa(owczarka niemiecki..Obawa prostaty
Witam, kilka dni temu zauważyłem iż mój 5 letni cocker spaniel kiedy oddaje mocz na koniec leci z ni..InformacjaPorada internetowa nie mo?e stanowi? podstawy do leczenia. Do postawienia prawidłowej diagnozy i leczenia konieczne jest zbadanie pacjenta. W żadnym wypadku diagnoza postawiona on-line nie mo?e by? traktowana jako ostateczna. Witryna vetopedia.pl ani lekarz udzielający porady nie ponosi odpowiedzialności za poradę udzieloną przez internet.















































































