
![]() |
porady weterynaryjne |
Problemy skorne od 3 m-cy u suni
Witam,
Pisze w sprawie mojej malutkiej suni. Problem polega na tym, że od 3-mcy mała ciagle choruje. Wszystko zaczeło sie od grzybicy sierści i drożdżycy w uszkach. Psinke leczylam 3 tyg Immawerolem, podawaniem Dermatabsow. Później u małej stwierdzono alergie na białko, która w rezultacie zaowocowala malassezioza. Kolejne leczenie i dieta (karma hipoallergenic) nie przynoszą w ogóle rezultatów. Nutka ciagle gubiła sierść i się drapała. Na skórze ciągle pojawiały się jak nie brązowe strupki to biale "strupki". Psinka przyjmowala Ketakonazol- pierwsze 2 dni dobrze pozniej to samo. Teraz jej codzienna dawka to -> 2 X dziennie Encorton , Ehinasal, Silivet , Rutinoskorbin , co 2 dni kąpiele w Nizoralu, oraz jedzonko Skin Support Royala. Suka co prawda nie drapie sie tak bardzo ale ten niby "łupierzyk" na skórce caly czas jest obecny a mała bardzo jasnieje na karku(tzn.widac przeswity skory jest tam tak malo siersci).
Prosze więc o pomoc bo nie wiem czy po tym leczeniu mogę mieć pewność, że mała w końcu wydobrzeje czy szukać weterynarza który prawidłowo sie nią zaopiekuje i sprawi ze mala wydobrzeje.
Dodam jeszcze ze psina miała robione seskrobiny ze skórki juz 3 razy, badanie włosa 2 razy oraz badanie krwi.
Bardzo prosze o odpowiedz i pozdrawam
Pisze w sprawie mojej malutkiej suni. Problem polega na tym, że od 3-mcy mała ciagle choruje. Wszystko zaczeło sie od grzybicy sierści i drożdżycy w uszkach. Psinke leczylam 3 tyg Immawerolem, podawaniem Dermatabsow. Później u małej stwierdzono alergie na białko, która w rezultacie zaowocowala malassezioza. Kolejne leczenie i dieta (karma hipoallergenic) nie przynoszą w ogóle rezultatów. Nutka ciagle gubiła sierść i się drapała. Na skórze ciągle pojawiały się jak nie brązowe strupki to biale "strupki". Psinka przyjmowala Ketakonazol- pierwsze 2 dni dobrze pozniej to samo. Teraz jej codzienna dawka to -> 2 X dziennie Encorton , Ehinasal, Silivet , Rutinoskorbin , co 2 dni kąpiele w Nizoralu, oraz jedzonko Skin Support Royala. Suka co prawda nie drapie sie tak bardzo ale ten niby "łupierzyk" na skórce caly czas jest obecny a mała bardzo jasnieje na karku(tzn.widac przeswity skory jest tam tak malo siersci).
Prosze więc o pomoc bo nie wiem czy po tym leczeniu mogę mieć pewność, że mała w końcu wydobrzeje czy szukać weterynarza który prawidłowo sie nią zaopiekuje i sprawi ze mala wydobrzeje.
Dodam jeszcze ze psina miała robione seskrobiny ze skórki juz 3 razy, badanie włosa 2 razy oraz badanie krwi.
Bardzo prosze o odpowiedz i pozdrawam
Grzybica leczy się bardzo długo ( czasami nawet do pół roku). Bywa też tak, że zwierzę do końca bywa nosicielem. Nie pisze pani, czy grzyby te były stwierdzone laboratoryjnie. Skoro podaje pani nazwy grzybów, przypuszczam ze tak. Leki, które pies dostaje powinny działać. Dużo zależy jednak od tego czy są stosowane systematycznie i długo czy często bywają zmieniane. Lepiej byłoby stosować dany lek długo, zbyt szybko nie zmieniac na inny. Następna rzecz to częstotliwość badań laboratoryjnych. Może warto je powtórzyć - czasami podczas leczenia jednego rodzaju infekcji, pojawia się druga, jako powikłanie. Nie odpowiem pani na pytanie, czy zmienić lekarza czy nie. Jeśli nie ma pani zaufania do obecnego, może pani pomyśleć o specjaliście z zakresu dermatologii. Jeśli ufa pani obecnemu lekarzowi, warto o więcej cierpliwości.
|
2997
|
||
|
ul.Bp.Kaczmarka 18 Kielce tel. 41 335 80 43 zobacz stronę internetową |
||
Przydatne artykuły zoologiczne
Podobne pytania
InformacjaPorada internetowa nie mo?e stanowi? podstawy do leczenia. Do postawienia prawidłowej diagnozy i leczenia konieczne jest zbadanie pacjenta. W żadnym wypadku diagnoza postawiona on-line nie mo?e by? traktowana jako ostateczna. Witryna vetopedia.pl ani lekarz udzielający porady nie ponosi odpowiedzialności za poradę udzieloną przez internet.





