
23-6-2010 o 22:49
Witam, jestem dumn± opiekunk± prawie 4-miesięcznej brytyjki

kicia ma
dosyć krótki nosek (po ojcu) i często łzawi± jej oczka. łzawienie było zrozumiałe przy stresie, jaki przeszła przy okazji podróży i aklimatyzacji w
nowym domu, ale martwię się trochę, bo wydaje się, że kotka już się zadomowiła, a jednak łzawienie nie ustaje. Przemywam oczka 2 razy tygodniowo (bo
tak pisze na opakowaniu) beapharem, który został polecony przez hodowcę, który stwierdził też, że taki sam problem miał ojciec kici, aż do ukończenia
1 roku. Ale naczytałam się o zapaleniach spojówek itp. I się martwię. Czy powinnam jednak wybrać się z kici± do weterynarza?