zooplus sklep zoologiczny
wróć

Kot - zapchany nos

1 / 3 nast?pna strona
posty: 5
14-11-2009
26-11-2010 o 08:28
Witam. Kotka, 9 lat. Po raz pierwszy miała koci katar. Jest po serii zastrzyków i tabletek. Wszystkie objawy kataru ustąpiły za wyjątkiem tego, że ma zapchany nos / bez wycieków/. Weterynarz proponuje następną serie zastrzyków ale ja wolałbym bez antybiotyków. Czy są jakieś inne metody leczenia przewlekłego stanu ? Nadmieniam, że mam jeszcze drugą kotkę która jest po trzech kocich katarach, ostatni dwa lata temu. Z góry dziękuję za podpowiedzi i pozdrawiam.
posty: 103
26-11-2010
2-12-2010 o 20:37
A czy nie lepiej było kota szczepić zanim zachorował? A no tak, dopóki nie chorował, nie trzeba było. Przecieć lepiej było najpierw kotu co rok podawać rutynowo(tak na wszelaki wypadek) szczepionki przeciwko chorobom zakaźnym. Ok, ale bez dalszego "ochrzaniania" cię. No więc tak, mam do cb serię pytań, na które niezbędnie musisz mi odpowiedzieć, abym wiedziała co ci odpowiedzieć. Czy twój kot wychodził/wychodzi na zewnątrz? Czym karmisz swoją kocicę? Czy jest ona po zabiegu sterylizacji? Od kiedy jest na "chorobowym"? Ile posiłków i jakiej marki dziennie dostaje? Ile czasu teraz(aktualnie) jej poświęcasz?
posty: 5
14-11-2009
3-12-2010 o 09:25
Witam. Ze szczepienia zrezygnowałem gdy weterynarz powiedział , że szczepienie nie ustrzeże przed chorobą a jedynie ograniczy skutki. Odpowiadając na pytania :
1. W tej chwili nie wychodzą. Przy lepszej pogodzie młodsza / w tej chwili ta zdrowa / wychodzi jak tylko może na 15-20 minut. Ta chora w zasadzie nie wychodzi , zdarza się, że wyjdzie jak jest ciemno i wraca mniej więcej po 30 min.
2. Karmie dwukrotnie - rano karma z puszki / firma holenderska pet /, wieczorem kit-kat.
3. Obie są po sterylizacji.
4. Pierwsze objawy / przed wizytą u weterynarza / 20. 11. 2010.
5. Jestem na emeryturze więc czasu mam dość.
6. Wyczytałem w internecie, że podawanie rutinoscorbin nie zaszkodzi a może pomóc więc od trzech dni podaję. Jest jakby lepiej. Dziękuję za zainteresowanie i pozdrawiam.
posty: 103
26-11-2010
4-12-2010 o 22:08
"witam. Ze szczepienia zrezygnowałem gdy weterynarz powiedział , że szczepienie nie ustrzeże przed chorobą a jedynie ograniczy skutki. Odpowiadając na pytania :
1. W tej chwili nie wychodzą. Przy lepszej pogodzie młodsza / w tej chwili ta zdrowa / wychodzi jak tylko może na 15-20 minut. Ta chora w zasadzie nie wychodzi , zdarza się, że wyjdzie jak jest ciemno i wraca mniej więcej po 30 min.
2. Karmie dwukrotnie - rano karma z puszki / firma holenderska pet /, wieczorem kit-kat.
3. Obie są po sterylizacji.
4. Pierwsze objawy / przed wizytą u weterynarza / 20. 11. 2010.
5. Jestem na emeryturze więc czasu mam dość.
6. Wyczytałem w internecie, że podawanie rutinoscorbin nie zaszkodzi a może pomóc więc od trzech dni podaję. Jest jakby lepiej. Dziękuję za zainteresowanie i pozdrawiam. "

ad. 1

dlaczego wypuszczasz chorą kotkę(chodzi mi tylko i wyłącznie o tą chorą) żeby chodziła sobie samopas po podwórku? Wiesz, że wypuszczając ją, ona zabiera ze sobą swoich towarzyszy-wirusy chorobowe. Załatwiając się w danym miejscu zostawia tam ich namiastkę. I bam! Inny kot chory. Ad. 2

pet? Więcej informacji mógłbyś mi podać? Nie znam tej firmy. Gdybyś mógł-prosiłabym cię o przepisanie mi całego składu(składu!) karmy. Kite-kat? Wiesz ile ta karma zawiera "mięsa"? Mięsa napisałam w cudzysłowiu, ponieważ jest to tylko mięso pochodzenia zwierzęcego, a nie czyste mięso jakie spożywają ludzie. Ta karma posiada 4% mięsa pochodzenia zwierzęcego. Czyli zmielonych kopyt, skór, kości-wszystkiego. Jednym słowek-rzygowy misz-masz. I ty nie widzisz z czego ona jest zrobiona. Adekwatna dla ciebie karma, to karma w postaci granulek-bo nie widzisz(nie da rady zobaczyć) z czego ona jest zrobiona, i ty nie widzisz w jaki sposób ją wytwarzano. No, ale chyba nie zależy ci na zdrowiu kotki, bo pasiąc kotkę chemikaliami i konserwantami raczej nie pozyskasz jej zdrowia. Najlepsza karma na rynku dla kotów to: orijen, acana, brit, animonda, brit care-kup po trochu każdej, a zobaczysz, że w zdrowie pupilek warto inwestować. :d

ad. 3

zatem dlaczego nie karmisz ich karmą, dla kotów sterylizowanych? Royal canin takie produkuje. Ad. 4

zatem? Coś się od tamtego momętu poprawiło? W zachowaniu, procesach meta-fizycznych? Czy kotka normalnie się wypróżnia? Ad. 5

zatem dlaczego pani/pan porządnie się za kota "nie weźmie"? Ad. 6

rutinoscorbin może być. Polemizowałabym co do tego, że nie zaszkodzi. Jest w nim kilka substancji w uq, które trochę jednak szkodzą. Również pozdrawiam!\

posty: 5
14-11-2009
7-12-2010 o 12:39
Witam. Przede wszystkim zaznaczam, że oba koty to tzw 'znajdy'. Zaopiekowałem się nimi, gdy przez kilka dni 'płakały' w piwnicy naszego bloku.
1. Karmienie :
zapomniałem napisać, że raz w tygodniu kupuję im surowe mięso / wątróbka, żołądki kurze, itp /. Jeśli chodzi o bardziej renomowanych producentów karmy , to nie stać mnie na ich produkty. Na puszkach producenta pet są następujące opisy :
skład : mięso, zwierzęce produkty uboczne, ryba, rybne produkty uboczne, kasza, minerały;
analiza ogólna : surowe białko-8%, surowy tłuszcz-4, 5%, wilgotność-80%, surowe włókno-0, 2%, popiół-2, 5%;
witaminy : a-1600 j. M/kg, d3-330 j. M. /kg, e-10 mg/kg.
2. Wirusy :
do tej pory myślałem, że kot jest niebezpieczny dla innych tylko wtedy, gdy wirus jest aktywny / tzn gdy kot jest chory /. Chora kotka od 4-ch miesięcy nie wychodziła.
3. Stan zdrowia :
od czasu jak zacząłem podawać rutinoscorbin jest jakby lepiej, ale jeszcze daleko do normalnego stanu. Po za tym zapchanym nosem innych niepokojących objawów nie zauważyłem. Jest jedna ciekawostka, tuż po jedzeniu objawy nasilają się. Później wraca stan 'normalny', a właściwie nienormalny. Nie chce wyjść na marudę, ale cały czas czekam na poradę jak bez antybiotyków pomóc kotce. Pozdrawiam.
posty: 103
26-11-2010
10-12-2010 o 14:49
Po pierwsze bez antybiotyków jej niestety pomóc nie możesz. to poważna choroba. Z przypadku własnej cioci ci to mówię. Ta choroba, gdy jest w formie zaostrzonej lub nawet "normalnej" może w skrajnym przypadku wywołać śmierć zwierzaka. Co do tej marki pet. Nie znam jej. Nie chodziło mi o analizę, tylko o skład. Np. Zboża 70%, mięso 4% itd. Rozumiesz już teraz?

a ile kosztuje jedna taka sucha karma i ile waży 1 worek tej karmy? Ile kosztuje i waży jedna puszka tego producenta?
posty: 103
26-11-2010
10-12-2010 o 14:52
Właśnie, że nie, nie. kot może być nosicielem-i samemu nie być chorym-inne koty zarażać. Lub może też być taka wersja-sam jest chory, inne koty też zaraża. A kotka od początku swojej choroby nie wychodzi z domu? Wiesz, może zapytaj się w swoim, lokalnym sklepie zoologicznym o trawę do zasadzenia dla kotów. Trawa oczyszcza jelita i świetnie wpływa na krążenie krwi w organizmie kota. Pozatym niektóre koty dostają wręcz 'kociokwiku' jak nie wychodzą na zewnątrz. Np. Jak moje
wróć

Kot - zapchany nos

1 / 3 nast?pna strona
oddam psa