
10-6-2011 o 14:55
Co pewien czas ( czasami raz na trzy miesiące , a czasami raz w tygodniu) mój pies (shih tzu)dusi się tak, jakby chciał złapać przez nos powietrze a
nie mógłby. Przy tym pracuje całe ciało, tzn tak jakby dostawał skurczów brzucha i klatki piersiowej. Cały się porusza tak jakby całym sobą próbował
złapać powietrze. Piesek ma półtora roku, problem z oddychaniem widziałam cztery razy ( nie wiem czy takie coś ma miejsce gdy mnie nie ma w domu?) .
I. Czasami rano moja sunia zwraca zółtą piana ( lekarz twierdzi, ze nic jej nie jest i zaleca dawać jej małe dawki jedzenia, zamiast jednej porcji),
ale np dzisiaj , zaraz po wymiotach- nie mogla złapać powietrza . Nie wiem, czy ta piana dostaje się do noska i piesek spazmatycznie próbuje złapać
powietrze, czy to inna przyczyn? Taki stan trwa pol minuty i wszystko wraca do normy. Je normalnie, kupa normalna, pije normalnie, bawi się, jest pod
opieka weta (nawet tabletki na
odrobaczanie, mój mąż jedzie z nią zaaplikować u weterynarza), ma szczepionki jak powinna. Niby wszystko ok, ale
martwię się takimi stanami i nie wiem jak należałoby postąpić gdy tak łapczywie łapie ( bo ona je łapie, nie to ze przestaje oddychać) powietrze? Ma
leżeć na brzuchu, plecach, wziąć ja do góry? Często widzę takie tematy dotyczące wymiotów z zółtą piana, czy oddychania, ale jakoś tylko forumowicze
odpowiadają, a nie lekarze.

z góry dziękuję za odpowiedz.