Instynkt na talerzu kota

Niewłaściwe odżywianie może być powodem niektórych behawioralnych i zdrowotnych kłopotów kotów domowych. Naukowcy z Amerykańskiego Stowarzyszenia Lekarzy Kotów prezentują najnowsze badania.
0
udostępnień

Niewłaściwe produkty, złe serwowanie

Nieraz czyhające przy stole „sierściuchy” otrzymuje nieodpowiednie dla nich smakołyki. Częstokroć również porcje serwowane kotu są za duże. O tym, jak ważne są prawidłowe nawyki żywieniowe nie tylko u ludzi, ale również u naszych czworonożnych przyjaciół, pokazują wyniki badań opublikowane w czasopiśmie naukowym „Journal of Feline Medicine and Surgery”. Zdaniem autorów, którzy dokonali analizy wpływu kociego odżywiania na ich zachowanie i zdrowie – właściciele kotów karmią swoich pupili niewłaściwymi produktami, nie zwracają także uwagę, jak je serwować.

Dachowce wzorem dla domowych pupili

Specjaliści sugerują, że koty domowe powinny być żywione zgodnie z ich pierwotnym instynktem. Ważne, więc jest karmienie niewielkimi porcjami, w regularnych odstępach czasu, najlepiej w samotności. Jak zauważają lekarze z Amerykańskiego Stowarzyszenia Lekarzy Kotów – koty żyjące na wolności mają naturalne zachowania żywieniowe, ponieważ polują, a co za tym idzie, jedzą, to co zdobędą, najczęściej w zacisznych miejscach. Dzięki temu dachowce cieszą się dobrym zdrowiem fizycznym, społecznym i emocjonalnym.

Powrót do źródła, czyli polowanie

Aby koty domowe były w odpowiedniej formie, trzeba spróbować odtworzyć naturalne kocie zachowania w domowych warunkach. Właściciel powinien po pierwsze, zatroszczyć się o odpowiedni wysiłek fizyczny przed posiłkiem (zastąpi on polowanie), a po drugie karmić swojego podopiecznego często, ale w małych porcjach. Niewątpliwie, ważne jest zapewnienie osobistego miejsca do spożywania posiłku.

Instynkt neutralizuje problemy

Domowy model żywienia kotów oparty na instynkcie powinien pomóc w złagodzeniu lub zapobieganiu niektórych chorób związanych ze stresem np. zapaleniu pęcherza moczowego, otyłości, stanom lękowym czy nietolerowaniu obecności innych zwierząt i ludzi w domu – twierdzą lekarze z AAFP.

0
udostępnień
oceń
artykuł

Popularne teraz

Komentarze