Zdjęcie poglądowe
Customs112
Uwaga, wysokie temperatury!
Sprawdź lokalną prognozę pogody

Problemy z niedżwiedziami

Problem niedźwiedzi w gminie Solina w Bieszczadach jest coraz bardziej niepokojący. Zwierzęta coraz częściej zbliżają się do zamieszkałych zabudowań, szukając pożywienia. W gminie zanotowano już tyle samo szkód wyrządzonych przez niedźwiedzie w połowie tego roku, co w całym poprzednim.

Jednym z przykładów ingerencji tych zwierząt w życie ludzi jest incydent, w którym niedźwiedź podszedł do ogniska i zjadł kiełbaski wyrzucone przez uciekających turystów. Pomimo pięciokrotnych prób odstrzału niedźwiedzi przez wójta gminy Solina, wszystkie wnioski spotkały się z odmową.

Gmina Solina jest pierwszą w Polsce, która otrzymała dofinansowanie na zakup sprzętu dla grupy interwencyjnej zajmującej się odstraszaniem i odławianiem niedźwiedzi i innych dużych gatunków chronionych. W tym roku, odnotowano już 54 zdarzenia, w których niedźwiedzie wyrządziły szkody, a w 2022 roku było ich 57.

Obecna sytuacja jest złożona, gdyż w lasach brakuje pokarmu dla niedźwiedzi. Brak roku nasiennego i mała ilość owoców sprawia, że niedźwiedzie szukają pożywienia w niezabezpieczonych kompostownikach, kurnikach czy innych zagród.

Fundacja „Bieszczadziki” stworzyła specjalną aplikację do precyzyjnego monitorowania dużych drapieżników chronionych. Narzędzie służy do zapisywania wszelkich okoliczności związanych z niepokojącym zbliżeniem się zwierzęcia do zabudowań. Jest to ogromna nadzieja na skuteczne zarządzanie tą sytuacją.

Niestety, wzrastająca liczba incydentów z niedźwiedziami powoduje narastanie frustracji wśród mieszkańców i zwiększa ryzyko potencjalnych ataków na człowieka, a także samosądów. Potrzebne są pilne zmiany w prawie, aby zapewnić bezpieczeństwo ludzi i ochronę zwierząt.