Tasiemczyce

Grupa chorób wywoływanych przez tasiemce, pasożytujące w narządach wewnętrznych zwierząt. Niestety, są to schorzenia stanowiące bardzo poważne zagrożenie dla życia człowieka.

Tasiemczyce to grupa chorób wywoływanych przez tasiemce, pasożytujące w narządach wewnętrznych zwierząt. Niestety, są to schorzenia stanowiące bardzo poważne zagrożenie dla życia człowieka.

Dipylidioza

Wywołuje ją tasiemiec psi (Dipylidium caninum), stosunkowo niewielkiej, w porównaniu do tasiemca ludzkiego, długości - do 80 cm. Zwierzęta zarażaja się nim poprzez spożycie pchły, we wnętrzu której "stacjonuje" postać larwalna pasożyta. Po kilku tygodniach od zarażenia zwierzę wydala pierwsze człony. Mogą one również wypełzać samoistnie (wyglądem przpominają pestkę dyni bądź ogórka). Szacuje się, że w Polsce nosicielem pasożyta jest około 50 % psów i powyżej 50% kotów.

Tą odmianą tasiemca człowiek zarazić się może taka samą drogą jak zwierzę. Wygryziona z pokrywy włosowej pchła - nosicielka może zostać przypadkowo połknięta przez człowieka (np. po polizaniu przez psa lub kota). Także głaskanie zwierząt, a następnie spożywanie posiłków lub palenie papierosa bez uprzedniego umycia rąk, skutkować może wchłonięciem larwy tasiemca.

U dorosłych zarażenie przebiega na ogól bezobjawowo. U dzieci obserwowane są objawy niestrawności, brak apetytu, bóle brzucha a nawet wymioty.
Chorobę diagnozuje się przy pomocy analizy próbki kału. Stosuje się leczenie farmakologiczne.

Echinokokoza - bąblowica

Wywołują ją bardzo groźne odmiany tasiemca - t.bąblowcowy ; Echinococcus granulosus oraz t.wielojamowy; Echinococcus multilocularis. Zarażenie nimi bardzo rzadko notowane jest w Polsce.

Pasożyt lokuje się w jelicie cienkim psowatych (lisy, psy, wilki) oraz kotów (odmiana multilocularis), gdzie funkcjonuje w postaci dojrzałej, zdolnej do produkcji jaj. Zwierzęta mogą zarazić się nim przez spożywanie zakażonych podrobów, np. bydlęcych. Nosicielami są także gryzonie - polując na nie zwierzę także naraża się na zachorowanie.

Człowiek również zaraża się droga pokarmową - jest to jedna z "chorób brudnych rąk", brak higieny może zaowocować spożyciem jaj znajdujących się na niedomytych płodach rolnych, runie leśnym, na pokrywie włosowej zwierząt domowych. Jaja bąblowca są zdolne do inwazji praktycznie natychmiast po wydaleniu przez zwierzę członu macicznego pasożyta.

W przewodzie pokarmowym człowieka wykluwa się larwa, zwana onkosferą. Wędruje ona z krwią szukając miejsca na osiedlenie się - jest to zazwyczaj wątroba, mogą być nerki, płuca a nawet mózg. Larwa szuka organów dobrze dotlenionych. Rozwija się ona w formie pęcherza wypełnionego płynem i zawierającego tzw. protoskoleksy -pęcherzyki wtórne, zawierające główki tasiemca . Pękniecie tego pęcherza (np.w wyniku urazu mechanicznego) doprowadzić może do wstrząsu anafilaktycznego (bardzo silna, nagła, ogólnoustrojowa reakcja alergiczna) lub do wtórnej echinokokozy (z każdego "bąbelka" - protoskoleksa - powstanie kolejny pęcherz), co zawsze prowadzi do śmierci.
Pęcherze bąblowicy bardzo mocno upośledzają czynności narządów. Ich rozrost prowadzić może do poważnych zaburzeń działania, bólu i martwicy tkanek.

Echinokokoza alweolarna - Alweokokoza

Jaja inwazyjne wspomnianego już wyżej tasiemca wielojamowego (E.multilocularis) przechodzą drogę od przewodu pokarmowego człowieka do jego organów. Najczęściej larwy tworzą rodzaj nacieku na wątrobie, bardzo rzadko na mózgu (ok. 1 % przypadków). Postać ta często mylona jest z nowotworem i początkowo tak diagnozowana. Czasem następują przerzuty choroby do płuc.

Alweokokoza może występować bezobjawowo przez 5 - 10 lat. Po rozpoznaniu, leczenie (farmakologiczne) przedłuża szansę na przeżycie o ok. 80%. Kilka lat zaledwie dzieli wykrycie choroby od śmierci pacjenta.
Schorzenie diagnozuje się za pomocą odpowiednio uwarunkowanego badania krwi oraz badania histopatologicznego powstałych na narządach zmian. Stosuje się także badania rentgenowskie, rezonans magnetyczny lub badanie ultrasonografem.

Leczenie stanowi najczęściej interwencja chirurgiczna, wsparta późniejszą, przeciwpasożytniczą chemioterapią. Obserwacja pacjenta obejmuje kolejne lata jego życia, na przestrzeni których wykonuje się badania, mające na celu wczesne wykrycie nie pokonanych ognisk choroby. Niejednokrotnie leczenie musi być kontynuowane przez szereg miesięcy,a nawet lat.

Zapobieganie

Szczególną ostrożność zaleca się osobom zawodowo pracującym w lasach - lisy mogą być niebezpiecznym źródłem zarażenia jajami tasiemca. Także ludzie wyprawiający skóry, rolnicy mieszkający blisko terenów leśnych, zbieracze runa leśnego powinni zachowywać wyjątkowe środki ostrożności. Zwierzęta domowe, żyjące na terenach wiejskich, mogą łatwiej niż te z miasta ulec infekcji pasożytem (polowania na gryzonie, będące żywicielem pośrednim bąblowca, eksplorowanie tych samych terenów, co zarażone lisy czy wilki).
Należy także bezwzględnie unikać spożywania płodów leśnych bez ich uprzedniego umycia.

Wszyscy właściciele czworonogów powinni z kolei zachować szczególną ostrożność podczas odwiedzin na podmiejskich terenach zielonych. Nie należy zwierzęcia spuszczać ze smyczy, pozwalać mu na spożywanie padliny czy tarzanie się w niej. Po spacerze dobrze jest zadbać o wysoki poziom higieny swojej i pupila. Myjmy ręce po kontakcie z zwierzęciem, nie całujmy go.

Pamiętajmy, że echinokokozy w wielu przypadkach kończą się śmiercią osoby zarażonej. Przyczynia się do tego nietrafna lub zbyt późna diagnoza. Profilaktyka jest więc w ich przypadku trudnym do przecenienia sposobem na zachowanie zdrowia.

data publikacji artykułu: 2010-03-01

Popularne teraz

Komentarze