Jak zwiększyć przestrzeń dla kota w mieszkaniu

Koty bardzo dobrze odnajdują się w naszych domach. Możemy jednak sprawić, że poczują się z nami jeszcze lepiej. Wystarczy zwiększyć atrakcyjność otoczenia, czyli wprowadzić kilka zmian w wystroju mieszkania.

Możliwość drapania, wspinania się czy ukrywania jest nieodzownym elementem kocich potrzeb gatunkowych. Bardzo często opiekunowie dziwią się, że kot próbuje dostać się na szafę lub wcisnąć w ciasne zakamarki. To zupełnie naturalne zachowanie tego drapieżnika.
Organizując kotu dodatkową przestrzeń w domu, powinniśmy mieć na uwadze jego i nasze bezpieczeństwo. Tworząc zwierzęciu drapaki, półki czy budki, powinniśmy zwrócić uwagę na ich solidne wykonanie, umocowanie do podłogi lub ścian, a także wielkość. Półki nie powinny być strome, ponieważ kot mógłby z nich spaść. Każdy element z którego tworzone będą nasze dzieła, nie powinien powodować zagrożenia w postaci połknięcia, skaleczenia, powieszenia czy zatrucia.

Drapak

Drapanie jest dla kota naturalną potrzebą, nie należy mu tego zabraniać. Pozbawienie go tej możliwości, może wywołać szereg problemów związanych z psychiką naszego pupila.

Drapanie to nie tylko ostrzenie pazurków. To również możliwość znaczenia terenu swoim zapachem, co ma ogromny wpływ na poczucie bezpieczeństwa u kota. Dodatkowo, kot w trakcie drapania odpręża się i daje upust emocjom.

Jak zatem stworzyć przestrzeń do drapania?

Obserwujmy swoje koty, a dokładniej strefy w mieszkaniu, które wybierają one do drapania i zaproponujmy im swoją alternatywę. Warto zwrócić uwagę na to jakie drapaki mają do zaoferowania producenci. Niestety, często te produkty nie spełniają swojego podstawowego zadania, tzn. nie są funkcjonalne dla zwierząt. Najczęściej cieszą ludzkie oko – i to by było na tyle. Za małe, za krótkie, ustawione pod niewłaściwym kątem powodują, że zwierze szuka innych miejsc do drapania.

Jest jednak rozwiązanie-wystarczą dobre chęci, odrobina kreatywności i czasu. Można zainwestować w sznur sizalowy i okręcić go wokół różnych elementów w domu, np. balustrady schodów czy nogi od stołu. Kolejnym genialnym rozwiązaniem będzie zakup skrawka wykładziny sznurkowej. Warto, aby była przynajmniej o długości kota z ogonem. Dzięki temu w trakcie drapania, mruczek będzie miał możliwość przyjęcia idealnej dla siebie pozycji.

Kocie wspinaczki

Koty uwielbiają panować nad swoim terytorium. Z wysokości wypatrują zagrożeń, w wysoko położonych punktach chętnie wypoczywają. Koty mieszkające w domu również próbują znaleźć sobie tego typu strategiczne miejsce. Można im to ułatwić udostępniając miejsce na szafach, montując półki lub drzewka, po których mogłyby się wspinać. To powoduje, że nawet w małej kawalerce można zapewnić kotu sporą przestrzeń. Jest to również idealna opcja dla mieszkań, w których przebywa więcej niż jeden kot. Przy odrobinie kreatywności można sprawić, że tego typu rozwiązania dodadzą mieszkaniu uroku.

Kryjówki

To ważny element zaspokojenia kocich potrzeb. Budki, tunele, kosze – dostęp do tego typu miejsc zadowoli każdego rozmruczanego towarzysza. Do tworzenia kocich budek można wykorzystać np. kartony. Aby cieszyły ludzkie oko, można je w ciekawy sposób ozdobić, np. pomalować czy okleić. Jednak należy pamiętać o tym, aby nie przesadzić z ozdobami. Najważniejsze jest bezpieczeństwo kota. Nie stosujmy żadnych elementów, które kot mógłby połknąć lub zatruć się nimi. Innym rozwiązaniem może być ustawienie w różnych zakamarkach mieszkania koszy wiklinowych z miękkim posłaniem.

Biorąc pod swój dach kota, musimy zdawać sobie sprawę, że ma on swoje potrzeby, które wynikają z jego gatunkowych preferencji. Paradoksalnie nie wymagają one rewolucji w mieszkaniu, ani nawet dużych nakładów finansowych. Większość kocich potrzeb można zaspokoić dzięki odrobinie kreatywności, umiejętnościom majsterkowicza oraz minimalnemu wkładowi finansowemu. Na powyższych przykładach zobrazowano, że nawet w małym mieszkaniu odpowiednio zagospodarowana przestrzeń może być atrakcyjna dla kociego pupila. Dodatkowo każdy opiekun będzie miał satysfakcję widząc mruczka korzystającego z wygód, które mu się zapewniło.

data publikacji artykułu: 2019-03-28

Mgr tech. wet. Kamila Wiatr

Kocia behawiorystka, której wiedza ma solidne fundamenty. Z kotami kontakt ma od kołyski (własnej). Prowadzi profil na portalach społecznościowych „Kocie fochy. Porady behawioralne”. Dodatkowo jako aktywistka od lat pomaga bezdomnym kotom, prowadziła dom tymczasowy dla potrzebujących zwierząt, głównie tych wymagających stałej opieki medycznej. Wieloletnie doświadczenie w pracy zawodowej na stanowisku technika weterynarii oraz udział w licznych konferencjach i szkoleniach z zakresu medycyny behawioralnej zwierząt zaowocowały doskonałym wyczuciem psychiki i potrzeb naszych kocich przyjaciół. Autorka publikacji naukowych z zakresu zarządzania i marketingu zakładów leczniczych dla zwierząt. Prywatnie pracoholik, który minuty nie usiedzi bez zajęcia (próbuje z tym walczyć). Opiekunka trzech roztargnionych kotów oraz matka równie roztargnionego chłopca.

Popularne teraz

Komentarze