Kot w kuchni

Mówi się, że „dom bez kota jest tylko mieszkaniem” zatem nie ma się co dziwić, że w naszych domach coraz częściej spotkać można właśnie te stworzenia. Jednak żeby kot w naszym domu czuł się szczęśliwy i bezpieczny, musimy zadbać o jego bezpieczeństwo. Nieszczęśliwych wypadków dotyczących zwierząt w mieszkaniach nie brakuje, dlatego tak ważna jest wiedza opiekuna na temat możliwych zagrożeń czyhających na pupila w domowych warunkach.

Koty są stworzeniami inteligentnymi, towarzyskimi i bardzo ciekawskimi. Każdy doświadczony kociarz zgodzi się z tym, że kot potrafi nauczyć człowieka… porządku. Gdy zostawimy na widoku długopis to wielce prawdopodobne, że już więcej go nie ujrzymy, no może przy okazji generalnych porządków, np. za kanapą. Szczególnym miejscem w naszym domu jest przede wszystkim kuchnia, która źle zabezpieczona pod kątem niebezpieczeństw dla zwierząt może stać się miejscem tragedii. Na co w takim razie zwrócić uwagę, aby kuchnia nie stanowiła zagrożenia dla kota?

Uwaga gorące!

Poparzenia są jednym z częstszych domowych wypadków wśród kotów. Rozgrzana płyta indukcyjna czy piekarnik niosą za sobą ryzyko oparzeń u kotów, zwłaszcza (choć nie jest to regułą) u kotów młodych lub tych bardziej aktywnych. Zaaferowany kot nie zdaje sobie sprawy z tego, że płyta jest gorąca i po prostu na nią wskakuje. To samo tyczy się innych sprzętów AGD, które się nagrzewają. Przypadkowe otarcia przechodzącego obok nich kota mogą zakończyć się nieszczęściem. W przypadku popularnych kuchenek gazowych przechadzka kota w jej okolicy może zakończyć się oparzeniem, nadpalonym/spalonym futrem, śmiercią zwierzęcia i pożarem mieszkania.

Sprzęty AGD, kable

Zabawa kablami może grozić kotu nie tylko nadpalonymi wąsami… Może ona doprowadzić do porażenia zwierzęcia prądem, co może zakończyć się jego śmiercią, a także awarią całej instalacji elektrycznej. Dlatego ważne jest, aby jak najwięcej nieużywanych sprzętów chować w miejsce niedostępne dla kotów. W przypadku konieczności pozostawienia jakiegoś sprzętu na wierzchu należy zawsze odłączać go od źródła prądu. Kolejnym niebezpieczeństwem są sprzęty, w których przez przypadek można zamknąć kota np. pralka. Koty uwielbiają kryjówki, a takie niedopatrzenie właściciela związane z obecnością kota w pralce może zakończyć się dla niego tragicznie.

Na ostrzu noża

Noże czy inne ostre przedmioty pozostawione przez opiekuna na blacie, suszarce, etc. stanowią ogromne niebezpieczeństwo dla zwierząt. Kot może się skaleczyć, ale również nadziać na ostry przedmiot.

Rośliny i zioła

Dużo się mówi o wysokiej toksyczności roślin dla kotów. Jednak nie każdy zdaje sobie sprawę z tego, że nie musi to dotyczyć rzadkich egzotycznych gatunków. Tak naprawdę większość roślin, które trzymamy w naszych domach (np. winogrona czy dracena) są trujące dla kotów. Kot, bawiąc się listkiem skubie go, podgryza, a nawet zjada. Substancje chemiczne zawarte w roślinie często mogą doprowadzić do poważnych uszkodzeń nerek czy wątroby. W konsekwencji taka niewinna zabawa może zakończyć się śmiercią zwierzaka.

Jak zatem rozwiązać problem roślin w domu kota? Najlepiej z nich zrezygnować lub ograniczyć się do tych, które nie zagrażają zdrowiu zwierzęcia. Można również zainwestować w specjalne ochronne szklarnie, które całkiem ładnie prezentują się na parapetach. Można również ustawić rośliny w taki sposób, aby koty nie miały możliwości do nich sięgnąć.

Mięso

Panuje powszechne przekonanie, że koty zarażają ludzi toksoplazmozą. Okazuje się jednak, że głównym źródłem zarażeń tym pasożytem dla ludzi i zwierząt jest surowe lub niedogotowane mięso. Również przybory czy deski do krojenia, które nie zostały dokładnie wyczyszczone po przygotowaniu mięsa są źródłem zarażenia. To powoduje, że zarówno koty i ludzie są narażeni na toksoplazmozę.

Kolejnym zagrożeniem dla kota w kuchni jest zjedzenie mięsa wieprzowego. Ma to związek z możliwością zakażenia się chorobą Aujeszkyego (inaczej wścieklizna rzekoma) od świń. Na zakażenie wirusem wrażliwych jest większość ssaków z wyjątkiem ludzi. Sprawia to, że mięso w ubojniach nie jest pod tym kątem badane. Dlatego nie zaleca się podawania wieprzowiny zwierzętom, a zwłaszcza kotom.

Apteczka

Większość z nas przechowuje leki w kuchni. Dla ciekawskiego kota swobodny dostęp do apteczki może się źle skończyć. W przypadku kotów pozostawienie leków na wierzchu, nawet w opakowaniu nie stanowi problemu. Uparty kot rozpracuje każdy kartonik czy słoiczek. Połknięcie tabletek może doprowadzić do silnego zatrucia, a nawet śmierci zwierzęcia. To samo tyczy bandaży czy plastrów. W sytuacji, gdy zwierzę połknie np. bandaż, konieczna może się okazać pilna interwencja chirurgiczna.

Czekolada

Kakao zawarte w słodkościach z czekolady jest silnie toksyczne dla kotów i psów. Należy pamiętać, że pod żadnym pozorem nie można zostawiać na wierzchu produktów, które w składzie zawierają kakao.

Drobne przedmioty

Czyli wszystko to, co kot może połknąć np. podczas zabawy. Może to być owoc, kawałek warzywa np. obierka ziemniaka lub jakieś drobne części z tworzywa sztucznego. Połknięcie przez kota drobnych elementów może grozić zatruciem, zadławieniem, uszkodzeniem żołądka i jelit.

Detergenty

Bez silnych środków czystości w kuchni się nie obędzie. Niestety są one również mocno toksyczne. Dlatego należy zawsze chować przed kotami wszelkiego rodzaju środki chemiczne, tak aby nie miały możliwości się do nich dostać. Okazuje się, że zwykłe mycie podłogi czy zlewu może mieć tragiczny finał dla kota. Dlaczego? Ponieważ chemia przez jakiś czas pozostaje na powierzchniach płaskich, po których spaceruje kot. Ponieważ koty cenią sobie wysoki poziom pielęgnacji futerka, za każdym razem, gdy oblizują łapkę połykają część środków chemicznych. Nie musi ich być duża ilość, tak naprawdę śladowe ilości chemii, mogą wywołać u tych zwierząt zatrucie pokarmowe.

Śmieci

Nie ma miejsca do którego ciekawski kot nie zajrzy. Kubeł ze śmieciami może stanowić nie lada atrakcję. Tyle różnych zapachów, szeleszczące folie prowokują do zabawy. Zarówno połknięcie odpadów czy samej foli może zakończyć się długim i poważnym leczeniem zwierzęcia. To samo tyczy się pozostawionych na widoku reklamówek foliowych. Prowokują one koty do żucia, co grozi połknięciem, ale również ryzykiem zaplątania się kota w folię.

Kot w kuchni

Przybory do szycia

Igły, nitki, wełna itp. przybory budzą zaciekłą ciekawość kotów. W sytuacji połknięcia przyborów do szycia nie obędzie się bez interwencji chirurgicznej.

Okna

Uchylone czy otwarte okna zawsze stanowią zagrożenie dla kotów. Najbezpieczniejszym rozwiązaniem dla ich opiekunów jest zamontowanie specjalnej kociej siatki na zewnątrz okna. Jest ona praktycznie niewidoczna. Ma nawet specjalne zamontowane zamki, dzięki którym można ją rozpiąć np. w celu podlania roślin na balkonie. Niestety wśród wielu właścicieli kotów panuje przekonanie, że ich kot nie wyskoczy z okna czy balkonu. Nie jest to prawdą, ponieważ nawet kotu zdarzy się źle wskoczyć na parapet, zagapić czy pod wpływem instynktu łowczego wyskoczyć za przelatującą muchą czy ptakiem. Personel weterynaryjny jest najlepszym źródłem potwierdzenia tego typu sytuacji. W każdym gabinecie weterynaryjnym na porządku dziennym są wizyty kotów, które wypadły z balkonu czy okna. Niestety duża część tych wypadków kończy się śmiercią zwierzaka.

Wiadomo już, jakie niebezpieczeństwa czyhają na naszego pupila w kuchni. Jednak kot w domu to też zagrożenie dla domowników. Nie chodzi o to, aby straszyć potencjalnym niebezpieczeństwem ze strony kota i tworzyć nowe miejskie legendy. Po prostu warto zwrócić uwagę na kilka sytuacji, w których przez naszą nieuwagę może dojść do niepożądanych skutków. Wyżej wspomniano o niebezpieczeństwie pożaru czy porażenia prądem. Wystarczy odpowiednio zabezpieczyć wszelkie kable oraz w trakcie socjalizacji wyznaczyć kotu strefy, gdzie nie powinien wskakiwać, np. kuchenne blaty. Oprócz tego należy pamiętać, że koty lubią się ocierać o nogi swoich właścicieli i pamiętać o tym, gdy niesie się np. talerz z gorącą zupą. Niby oczywiste, a jednak… Podobnie podczas używania ostrych noży. Warto wówczas patrzeć na to, co się nimi kroi. Kotu można, a nawet trzeba poświęcić swoją uwagę, gdy po skończonym posiłku usiądziemy wygodnie w fotelu. Oprócz tego, że zaznamy chwili relaksu (cóż może być przyjemniejszego od kota na kolanach?), to jeszcze zaoszczędzimy sobie nerwów i wizyty na pogotowiu.

Bezpieczny dom, to bezpieczna przestrzeń dla kota. Aby tak było nie obędzie się bez wielu zmian w otoczeniu zwierzęcia. Warto dbać o to, aby zminimalizować zagrożenia dla życia i zdrowia pupila. Wypadki chodzą nie tylko po ludziach – po kotach również.

Popularne teraz

Komentarze