2019-01-26 07:47

Zatrucie glikolem

Zatrucia u zwierząt to częsty powód wizyt w gabinetach weterynaryjnych. Jednym z nich jest zatrucie glikolem etylenowym, które jest szczególnie niebezpieczne dla życia czworonogów.

Glikol jest składnikiem płynów do chłodnic samochodowych, instalacji grzewczych i klimatyzacyjnych. Do zatrucia u zwierząt i ludzi dochodzi poprzez przypadkowe spożycie płynu. Glikol etylowy (głównie jego metabolity) jest silnie toksyczny. Śmiertelność w przypadku spożycia glikolu u kotów wynosi 96-100%, a u psów 59 -70%.

Objawy zatrucia glikolem u psów i kotów:

W pierwszych godzinach po spożyciu alkoholu obserwuje się:

• zachowanie, które przypomina stan upojenia alkoholowego
• częste pobieranie wody przez zwierzę
• słodkawy zapach z jamy ustnej
• przyśpieszony oddech z otwartą jamą ustną
• przyspieszone bicie serca
• depresja lub silne pobudzenie
• oczopląs
• obniżenie temperatury ciała
• ślinotok
• drgawki
• osłabienie

W przeciągu 8 do 48 godzin po spożyciu glikolu obserwuje się następujące objawy:

Koty:
• postępujące uszkodzenie ośrodkowego układu nerwowego
• hipotermia
• powiększenie nerek

Psy:
• po 12h od spożycia alkoholu, możliwe jest przejściowe ustąpienie objawów ze strony
ośrodkowego układu nerwowego.
• częste oddawanie moczu
• częste pobieranie wody

Z uwagi na to, że w Polsce nie ma dostępnych testów, które wykrywają obecność glikolu w organizmie, diagnozę ustala się często na podstawie wywiadu z właścicielem zwierzęcia. Warto zawsze wspomnieć personelowi weterynaryjnemu o awarii chłodnicy w samochodzie, bądź zaobserwowaniu sytuacji, w której zwierzę zlizywało jakąś ciecz z chodnika bądź ulicy. Opiekunowie zwierząt powinni być wyczuleni na pobieranie wody przez zwierzę np. z kałuży w miejscach gdzie przejeżdżają lub parkują samochody. W takich sytuacjach zawsze istnieje możliwość wycieku toksycznej substancji z chłodnicy.

Gdy mamy podejrzenie, że zwierzę spożyło substancje toksyczne, niezwykle ważne dla jego zdrowia i życia są pierwsze godziny. W takiej sytuacji powinniśmy niezwłocznie udać się ze zwierzęciem do placówki weterynaryjnej. Tylko szybka pomoc medyczna może uratować życie naszego pupila.

Popularne teraz

Komentarze