Nerwowy kot

Witam. Dwa tygodnie temu mojego kota nie było przez 48 godzin. Kiedy wrócił gył głodny, miał dziurki w skórze i wyrwaną sierść (widocznie pogryziony), czerwone oczy, był obolały - nikomu nie dał sie dotknąć. Teraz cały czas jest nerwowy. Nie lubi jak sie go głaszcze po grzbiecie - od razu drapie albo ucieka. Od dwóch dni jest dziki w oczach, ma ciepłe uszi i łapki. Pije bardzo dużo mleka. Miauczy bez powodu i chce żeby za nim chodzić. On sam również chodzi w tą i z powrotem. Ma dziwne odruchy wymiotne (jak by mu sie odbijało). Jak lezy to przez jego grzbiet przechodzą takie "fale". Często drapie się w uszach. Czy to wszystko może być związane z nerwami kota? Czy to da się wyleczyć?

Odpowiedź

Nie napisał Pan/Pani czy jest to kocur czy kotka. Zachowanie może mieć związek z okresem rozrodczym, ale może być też objawem poważnej choroby. Drapanie uszu jest objawem choroby ( być może świerzb), ponadto może być obolały po walce/wypadku. Radzę udać się z kotem do lekarza weterynarii - inaczej na pewno nie da się tego wyleczyć.

  • Odpowiedzi udzielił:

    Konsultant portalu vetopedia.pl