Zestresowany kot.

Wczoraj zaadoptowałem roczną kotkę. Mieszkała wcześniej z dwoma starszymi kotami i psem. Koty odpędzały ją od miski i od kuwety, co prawdopodobnie jest przyczyną jej strachu przed kuwetą. Zdaję sobie sprawę ze stresu, jakim jest dla kota zmiana miejsca zamieszkania, więc nie dziwię się temu, że chowa się w najróżniejszych ciasnych i ciemnych miejscach, staram się zapewnić mu spokój, nie niepokoić go, nie hałasować. Martwi mnie jednak fakt, że całą dobę kotka trzymała mocz, tej nocy godzinę walczyła z przełamaniem się i skorzystaniem z kuwety. Wchodziła do niej i uciekała, w końcu oddała mocz. Dziś jednak kuweta jest pusta, sprawdziłem też inne miejsca - kotka nie nabrudziła w mieszkaniu. Nie chciałbym jej stresować dodatkowo wizytą u weterynarza, ani próbami przekonania jej, że kuweta jest bezpieczna. Czy można czekać, aż kotka oswoi się z nowym otoczeniem i zacznie regularnie korzystać z kuwety? Czy możliwe jest stosowanie leków uspokajających?
Kotka nie boi się mnie, pozwala się pogłaskać, mruczy wtedy i zasypia. Zawsze jednak ma bardzo rozszerzone źrenice, nawet, gdy jest zapalone światło. Czy jest to wywołane jedynie strachem, czy może też być efektem choroby?

Odpowiedź

Witam, trzeba dać kotce trochę czasu na oswojenie się z nowym otoczeniem i sytuacją. Najlepiej byłoby na początku np. na tydzień, udostepnić kotce tylko jedno pomieszczenie ( jeden pokój lub kuchnię lub łazienkę). Tak żeby mogła poczuć się chociaż w tym jednym pomieszczeniu bezpiecznie. Należałoby umieścić też w tym pomieszczeniu kuwetę oraz miskę z wodą i jedzeniem. Piasek w kuwecie dobrze jest skropić kilkoma kroplami waleriany (dostępna w aptece- uwielbiana przez większosć kotów), co sprawi że kuweta wyda się kotce atrakcyjna i przyjazna. Jeśli stwierdzimy, że kotka już czuje się w dotychczasowym pomieszczniu pewnie, stopniowo udostępniamy jej kolejne pomieszczenia w mieszkaniu. POtrzeba na to trochę czasu i cierpliwości. Dobrze tez gdyby kotka miała jakąś znajomą rzecz z poprzedniego domu (posłanie, zabawke itp.).

  • Odpowiedzi udzielił:

    Konsultant portalu vetopedia.pl