Bojaźliwość u szczeniaka

Mój owczarek(3,5 mies.) jest strasznie bojaźliwy. W domu tryska energią, ale na zewnątrz jest taki przygaszony, tylko nasłuchuje. Gdy podejdzie jakiś pies, chociażby malutki, Strasznie szczeka i się go boi. Ostatnio nawet gdy był spuszczony ze smyczy usłyszał coś i po prostu przestraszony zaczął uciekać, nie pomagało nawet wołanie. Czy to tylko jakiś okres przejściowy, czy muszę coś robić by zmienić jego zachowanie. Boje się że tak mu zostanie i do końca życia będzie musiał chodzić na smyczy.

Odpowiedź

Bojaźliwość pani psa to zapewne kwestia złej socjalizacji zwierzęcia w okresie, kiedy przebywał z matką. Powinna pani rozpocząć pracę z psem, gdyż z czasem takie zachowanie moze się nasilić, a im większy pies, tym trudniej będzie go opanować. Proszę nie wyprowadzać go na dłuzsze spacery na siłę, także nie należy zmuszać psa do kontaktu z innymi zwierzętami. Lepiej sprawdza się forma zachęty - a więc przysmaki podawane przy każdym wyjściu z domu oraz w momencie , kiedy na horyzoncie pojawia się inne zwierzę. Ważne by pies skoncentrował się na pani podczas spaceru, a nie na otoczeniu, którego się boi. Dobrze byłoby zająć psa na spacerze zabawą. Na początek proszę wychodzić w spokojne miejsca, dopiero kiedy zwierzę przyzwyczai się do danego otoczenia, można zabierać je dalej - nagradzając każdy postęp przysmakiem. Wychowanie bojaźliwego psa to ciężka praca i wymaga dużo cierpliwości. Jeśli będzie pani miała problemy z ułożeniem psa warto skontaktować się z behawiorystą lub szkoleniowcem.

  • Odpowiedzi udzielił:

    Konsultant portalu vetopedia.pl