Zmiana zachowania u psa

Witam. Moja suczka ma 4 lata. Mieszkała ze mną i babcią. Bardzo ją rozpieściłam. Pozwalałam jej spać ze mną, całowałam ją, głaskałam , pozwalałam wchodzić na kanapy. Jest to pies , który jest bardzo do mnie przywiązany. Prawie w ogóle nie szczeka i jest łagodny dla ludzi. Można nawet stwierdzić, że jest bardzo strachliwy. Boi się trochę mężczyzn. Ogólnie bardzo kocham mojego psa i wiem, że on mnie bezgranicznie kocha. Niestety dwa miesiące temu wyjechałam za granicę do męża i zostawiłam psa pod opieką mojego taty i brata. Niestety pies nie zaklimatyzował się w nowym miejscu. Piszczy nawet jak domownicy są w domu. Gryzie taty kapcie i buty ( wczesniej nie robił takich rzeczy). Brata rzeczy nie rusza. Tata nie jest emocjonalnie zwiazany z psem. Nie robi mu krzywdy, wychodzi z nim na spacery, daje jej jeść, zrobił jej nawet legowisko. Jednakże nie pozwala jej wchodzić na kanapy, nie głaszcze jej i prowadzi ją na krótkiej smyczy. Sąsiedzi się skarża, że pies piszczy i tata też już tego nie wytrzymuje. Powiedział, że ma już tego dosyć i że odda psa do schroniska albo wywiezie do rodziny na wioskę. Ja nie mam możliwości sprowadzenia psa za granicę. Nie wybaczę sobie tego jeżeli tata odda psa. Co można zrobić żeby pies przyzwyczaił się do nowego miejsca i nie sprawiał problemów. Jeżeli nię będzie piszczał i nie będzie gryzł butów to tata go nie odda. I jak wrócę za rok to znowu będziemy mogli być razem.

Odpowiedź

A czy tata zapewnia psu odpowiednią dawkę ruchu? Porządne wybieganie psa może dać bardzo duże efekty. Nie nepisała Pani w jakich sytuacjach pies piszczy czy jak jest sam w domu czy również w obecności domowników?  Może warto poprosić również brata żeby poświęcił nieco uwagi psu - spacery, zabawa, aportowanie itp. Jak pies zostaje sam w domu można mu zostawić kość wołową do gryzienia, powinnien wtedy zająć się tym a nie butami. W razie narastających problemów warto skontaktować się z behawiorystą.

  • Odpowiedzi udzielił:

    Konsultant portalu vetopedia.pl