Glisty u kotów

Dzień dobry, mam dwie 7 miesięczne kotki, u których wykryto glisty i są teraz w trakcie odrobaczania. Poprzednie 2 odrobaczania były 2 i 3 miesiące temu (też glisty). Preparatem milbemax i późniejsze badanie kału nic nie wykazało. Teraz okazało się, że jaj pasożytów jest bardzo dużo. Weterynarz stwierdziła, że musiały się ponownie zarazić. Kotki są niewychodzące. Po poprzednim odrobaczaniu staraliśmy się posprzątać dokładnie. Teraz się okazuje, że znów mają pasożyty. Obawiam się, że możemy się zarazić (albo już się zaraziliśmy). Mieszkanie jest małe. Nie da się upilnować kotów by wszędzie nie wchodziły. Stąd moje pytanie: jakich środków czyszczących użyć, by zabiły jaja glist? Czy powinniśmy się też odrobaczyć? Przeczytałam o toksokarozie i martwię się, że się zarazimy, zwłaszcza, że jaj było bardzo dużo i nie wiedzieliśmy, że koty są ponownie zarażone.

Odpowiedź

odrobaczanie dziła w czasie jego użycia. Stąd zalecnie stosowanie go co 3 miesiące by zapobiec nadmiernej inwazji. Milbemax jest bardzo skutecznym śrdokiem. Pełnego odcięcia od jaj nie uda sie za bardzo osiągnąc ponieważ przynosicie jaja na butach do których koty pewnie maja dostep. Co do odrobacznia u ludzi na to pytanie udzieli wam odpowiedzi lekarz rodzinny. Lekarzom weterynarii ludzi leczyc nie wolno.

  • Odpowiedzi udzielił:

    Konsultant portalu vetopedia.pl