8 tyg. szczeniak załatwia się gdzie popadnie

Witam. Moja 8 tygodniowa sunia załatwia swoje potrzeby gdzie popadnie, mimo iż porozkładane są po domu gazety. Mam ja od ok. 1, 5 tyg. Od początku uczyłam małą siusiać na gazety. Po spaniu przenosiłam ją na gazetę i czekałam. Bywało, ze mi próbowała uciec z tej gazety, albo zaczynała się nią bawić, mimo to czekałam i w końcu się udawało. Mimo to wciąż robiła "niespodzianki" w innych miejscach. Wczoraj nie wytrzymałam i bardzo na nią nakrzyczałam. Sunia potulnie poszła położyć się w kącik i w przeciągu 30 min jeszcze ze dwa razy zrobiła siku w to samo miejsce, co jej zakazałam krzykiem. Boję się, ze bardzo negatywnie wpłynęłam na jej psychikę przez ten wybuch złości i teraz już pewnie sama nie wie o co chodzi z tym siusianiem. Namieszałam jej w głowie i pewnie cały proces cierpliwego uczenia czystości muszę zacząć od początku. Tylko nie wiem jak, gdyż już ja do siebie i tej czynności poniekąd zraziłam. Czy rozpocząć poprzednim trybem, czyli cierpliwa obserwacja i po spaniu, zabawie, jedzeniu "nasadzać" na gazetę i czekać dopóki nie zrobi? I ile tych gazetowych miejsc powinno w dużym mieszkaniu być? Zrobiłam jeden, ale mam wrażenie, ze jej po prostu się nie chce chodzić w to miejsce i robi 1 m od miejsca zabawy. P. S. Niestety ze szczeniakiem nie moge wychodzić jeszcze na dwór- brak szczepień. Skazany jest na załatwianie się na gazetę. Dziękuję za odp. Asia

Odpowiedź

Witam Panią;


Proszę zapomnieć o tym wybuchu złości, jednak nie należy go powtarzać, gdyż jak Pani sama zauważyła nie przynosi to efektu a jedynie wprowadza zamieszanie. Cały proces nauki zachowania czystości powinien odbywać się bez negatywnych rekacji w stosunku do psa: cierpliwość i nagradzanie właściwych (oczekiwanych) zachowań zdziałają cuda.


Inną kwestią jest ilość miejsc, w których na początku pozwalamy szczeniakowi się załatwić - tam gdzie znajdują się owe "gazety". Tutaj liczba 1, czy dwa to zdecydowanie zbyt mało. Miejsc takich powinno być więcej a ich ilośc zależy również od wielkości domu/mieszkania, czyli przestrzeni jaką pupil ma do dyspozycji. Pozdrawiam. K. G

  • Odpowiedzi udzielił:

    Konsultant portalu vetopedia.pl