Kot ogolony na łyso

Dzień dobry. Mam duże problemy z kotem jeśli chodzi o wyczesywanie futra - jest strasznie agresywna. Dwóch kocich fryzjerów już odesłało mnie bez przeprowadzenia zabiegu fryzjerskiego właśnie z tego powodu. Dzisiaj zaniosłam kotka do dość dobrej moim zdaniem kliniki weterynaryjnej. Pani kazała kotka zostawić, kotek miał mieć podanego głupiego jasia a ja miałam wrócić za dwie godziny. Wróciłam i byłam totalnie przerażona ponieważ mój kotek został obcięty praktycznie na łyso. Miał ogromne kołtuny pod łapkami i pani zadecydowała że ponieważ są odpażenia najlepiej będzie caŁego kotka obciąć praktycznie na łyso. Zrobiła to bez konsultacji ze mną. Dlatego chciałam się poradzić. Czy ona dobrze zrobiła? Idzie zima, kotkowi bez futerka będzie zimno a wiadomo że będzie długo odrastać. Nie mam pojęcia co zrobić kotek który mnie uwielbiał nagle mnie nienawidzi z powodu wizyty i obcięcia.

Odpowiedź

Witam;


Trudno odnieść się do stanu skóry i sierści kota bez wglądu bezpośredniego, jednak osoba podejmująca taką decyzję musiała uznać ją za konieczną. Faktycznie aura nie sprzyja takim zbiegom, dlatego też ważne, aby kotka przebywała w ciepłych pomieszczeniach, należy unikać przeciągów. Jeśli będzie Pani widziała intensywną chęć poszukiwania ciepła może Pani wypróbować poduszkę elektryczną preferowaną przez wiele kotów (zwłaszcza ras bezwłosych). Natomiast w kontekście długofalowym warto byłoby poszukać takiego kociego fryzjera, który poradzi sobie z kotką bez uciekania się do opisanych działań. Być może zajmie to trochę czasu, znalezienie takiego specjalisty, jednak sądzę, że warto. Pozdrawiam. K. G

  • Odpowiedzi udzielił:

    Konsultant portalu vetopedia.pl