Agresja kotki w stosunku do wlasciciela

Witam, mam problem z moja 1, 5 roczna kotka. Jest to kot rosyjski. Byl to bardzo specyficzny kot, poniewaz zawsze byla bardzo wystraszona i sploszona, ale w ostatnim czasie zrobila sie bardzo przytulasna i kochana do mnie. W zwiazku z tym, ze wiekszosc dnia mnie nie ma w domu postanowilem kupic jej towarzysza, bo strasznie tesknila, a jak wracalem nie moglem jej zaspokoic zabawy. W momencie kiedy przynioslem kociaka (4-miesieczny kocur) wskoczyla mi na kolana i zaczela warczec na niego, ale od kiedy zobaczyla go u mnie na kolanach to stala sie do mnie bardzo agresywna. Zrobila sie wycofana, chodzi z podkulonym ogonem, mniej je. Wczoraj pogryzla mi rece do krwi jak probowalem ja wziac na rece. Teraz ja sie strasznie wycofalem do niej. Boje sie jej glaskac, podchodzic, bo niby przysuwa pyszczek, daje noska, ale nagle zaczyna syczec. Boje sie, ze mi twarz podrapie. Mija druga doba, kupilem feliwaya w sprayu, do kontaktu i obroze dla niej feromonowa i to nic nie daje. Maly jest oddzielony w drugim pokoju. Codziennie staram sie jej go pokazywac, wynosze go z pokoju, a on bawi sie na jej oczach. Warczy na niego, jak podchodzi za blisko to nawet ostrzegawczo wali lapa w podloge. Boje sie pierwszej walki, bo nie wiem czy go nie zagryzie. Prosze o informacje jak mam ja stopniowo do niego przyzwyczajac i jak mam zdobyc ponownie jej zaufanie? Czy czekanie tu pomoze? Czy powinienem ja po prostu ignorowac jak zacznie syczec czy probowac do niej sie zblizac? Strasznie stresuje mnie ta sytuacja i chce jak najszybciej reagowac, zeby ona nie zostala taka wycofana na stale. Z gory dziekuje za rady.

Odpowiedź

Witam;


Sugeruję jak najszybciej udać się do lekarza prowadzącego po środek łagodzący stres (doustny), gdyż sam feliway nie wystarczy. Oczywiście Feliway niech sobie będzie dalej włączony. Przez okres około tygodnia proszę raczej nie przenosić kociaka do innych pomieszczeń, gdyż należy poczekać aż kotka choć trochę się wyciszy. Kotkę należy zachęcać do kontaktu, lecz samemu go nie inicjować (a na pewno nie na siłę). Proszę również zapoznać się z poniższymi artykułami


Agresja u kotów,  Nowy kot w domu,  Drugi kot w domu.


Tyle na początek. Pozdrawiam. K. K

  • Odpowiedzi udzielił:

    Konsultant portalu vetopedia.pl