Z kotem na dwór

Witam
Mam pytanie odnośnie moje rocznego kota. Przygarnełam go własnie jakiś ponad rok temu, wczesnie żył w starym samochodzie z rodzeństwem w miejscu gdzie mam zakład pracy, dokarmiałam go i postanowiłam wziąć. Ale nie o to chodzi- został wykastrowany i teraz kiedy zbliża sie lato chcialabym go brać czasem tam gdzie sie wychował, jest to oczywiście bezpieczne miejsce z dala od ulicy, na wsi. Tylko boję sie, że jak juz bede chciała go złapać to nie będzie chciał wrócic albo co gorsze zatakuja go inne koty których jest tam dosyć sporo. Prosze mi poradić czy moge go tak puszczać i nie ucieknie bo juz nie moge patrzeć jak meczy sie w tych 4 ścianach to w końcu dziki kot. Jak to jest pazurami u kotów, co ile należy je obcinać i można to robić samemu (pewnie raczej nie) drapaczka cos pomaga?

Pozdrawiam i czekam na odpowiedz
ewelina

Odpowiedź

Witam,
Jeśli kot jest wykastrowany nie powinien być atakowany przez inne koty. Na początku proszę może go wypuszczać na krótko i obserwować jego zachowanie. Tak od razu nie ucieknie, będzie musiał się oswoic z nowym otoczeniem mimo że wcześniej tam przebywał. Natomiast nie dam gwarancji ze nie ucieknie. Nie znam pani kota, to wszystko zależy jak jest do pani przywiązany, czy reaguje na zawołania. Koty zwykle wracają do swoich właściceli ( żywicieli ).Jeśli kot będzie wychodził i kontaktował sie z innymi kotami to pazurów nie obcina się, gdyż będzie to jego jedyna broń (oprócz zębów oczywiscie, ale to w drugiej kolejnosci) w razie kontaktu z innym osobnikami. Natomiast jeśli kot przebywa tylko w domu to pazurki obcina się mniej wiecej raz w miesiącu i można to robić samemu odpowiednimi cążkami.

  • Odpowiedzi udzielił:

    Konsultant portalu vetopedia.pl