Bezsenność

Witam
Od czterech miesięcy jestem wlaścicielką kota rosyjskiego. Skończyl właśnie rok. Wykastrowany, szczepiony mimo to nadal jest niespokojny w trakcie nocy. Przebywam za granicą, najpierw lekarz zastosował valium po ktorym kot wogóle nie spał, od miesiąca jest na tabletkach antydepresyjnych. Wydaje mi się jednak,że już na nie nie reaguje. Na początku przesypial całą noc, teraz może 2 godziny. Skacze, biega , płacze, piszczy. Nie wiem co robić. Od czterech miesięcy nie przespałam żadnej nocy.

Odpowiedź

Problem jest dość nietypowy. Podstawową sprawą jest zaobserwowanie w jakich sytuacjach kot jest niespokojny - czy tylko w nocy czy także w dzień, czy jak jest sam w pomieszczeniu, czy jak jest z właścicielem. Bardzo możliwe, że kot przesypia czas, kiedy nie ma Pani w domu, a w nocy kiedy Pani z kolei chce spać on najchętniej bawiłby się, biegał czy np jadł...Nie napisała Pani, jakie leki p/depresyjne kot dostaje. Te, które zwykle przepisuje się w schorzeniach o podłożu psychicznym działają także p/lękowo i nie powodują uzależnienia ani nie wykształca się po nich tolerancja na dany lek, która zmniejszałaby skuteczność. Kot mógł być na początku senny, gdyż leki p/depresyjne początkowo otępiają, później dopiero działają p/lękowo i p/depresyjnie ( po ok. 2 tygodniach). Moim zdaniem, skoro nie ma poprawy po leczeniu farmakologicznym, problemy z kotem nie są związane z lękiem czy depresją. Być może spędza pani zbyt dużo czasu poza domem, może kot pozostawiony jest całymi dniami sam sobie i się po prostu nudzi... Proszę spróbować poświęcić kotu więcej czasu w dzień, jak najwięcej z kotem sie bawić - najlepsza jest tzw wędka (zabawka na sznurku) za którą kot biega - tak aby się zmęczył. Być może wtedy będzie spokojniejszy. W nocy natomiast nie powinna pani zwracać uwagi na jego płacze i bieganie ( wiem, że to bardzo trudne), gdyż każdą pani reakcję ( nawet agresywną) kot interpretuje, jako wzmożone nim zainteresowanie, co tylko utwierdza go w takim postępowaniu. Jeśli nie może pani poświęcić kotu wystarczająco dużo czasu w ciągu dnia warto zastanowić się nad drugim kotem do towarzystwa...