Koty dwa

Mam rocznego niekastrowanego kocurka, przez miesiąc będzie z nami mieszkała 2-miesięczna kotka. Jest "dzika". Na początku mieszkała na podwórku, miesiąc temu przygarnęła ją moja siostra dwa dni mieszkała w jednym domu, później w innym. No i teraz jest u mnie (drugi dzień). Mój starszy kot ją zaakceptował, chce się bawić, biega za nią, jest cierpliwy, gdy ta go atakuje, syczy i warczy. Mała czasem nawet na mnie syczy. Zastanawiam się jak mogę jej pomóc, żeby poczuła się pewniej, przestała nas atakowac i była mniej agresywna. Mała czuje się bezpiecznie w swoim transporterze, mój kot tam nie wchodzi, mają osobne miski. Wszystko jest w porządku dopóki mój kot do niej nie podchodzi, a robi to praktycznie cały czas, a gdy on tego nie robi to ona podchodzi próbuje go bic i syczy. Co mogę dla niej zrobic?

Odpowiedź

Najlepszym wyjściem byłoby czasowe rozdzielenie kotów - osobne pokoje. Kotka czuje się bardzo niepewnie w nowym środowisku, tym bardziej jeśli wczesniej nie miała do czynienia z ludźmi, a innne koty traktowały ją tak, jak ona traktuje kocurka. Ważne , aby kotka miała miejsce, gdzie może się schować, np właśnie transporterek. Nie należy jej niepokoić, brać na ręce ani głaskać, dopóki sama nie zechce się przytulić. Można za to sporo do niej mówić, dawać jedzenie, próbowac karmić smakołykami z ręki. Dopiero kiedy kotka przywyknie do nowego miejsca, zaakceptuje cały pokój i nie będzie panicznie uciekać na widok człowieka, można wypuścić ja z pokoju i pozwolić na kontakt z kocurkiem. Okres socjalizacji może trwać nawet do miesiąca, wszystko zależy od kotki, jej stopnia zaufania wobec innych.

  • Odpowiedzi udzielił:

    Konsultant portalu vetopedia.pl