Agresywny kot u weterynarza

Jeśli mój kot u weterynarza czasem mnie podrapie lub ugryzie to jest to spowodowane stresem czy kot po prostu jest zle wychowany? W domu kocur jest spokojny i nie ma predyspozycji do agresji. U weterynarza często sie wyrywa z moich rąk, próbuje uciekać, warczy, ale to rozumiem, najgorsze jest to że momentami jest agresywny. Jak można rozumieć atak kota na właściciela w sytuacji stresującej u weterynarza?

Odpowiedź

Jest to tzw. agresja przenoszona ( czyli kot w momencie strachu przenosi część agresji na Panią) typowa reakcja obronna zwierzaka.

  • Odpowiedzi udzielił:

    Konsultant portalu vetopedia.pl