Zdjęcie poglądowe
daqisheji

Mięso z próbówki w karmach

Wielka Brytania jest pierwszym krajem w Europie, który zezwolił na sprzedaż karmy dla zwierząt domowych opartej na mięsie hodowanym w laboratorium, tak zwanym sztucznym mięsie. Jest to metoda, która pozwala na produkcję białek zwierzęcych bez konieczności hodowli i uboju zwierząt, obiecując mniejszy wpływ na środowisko, co wywołało liczne pytania i debaty, zwłaszcza w kontekście potencjalnych implikacji dla żywienia ludzi.

Pierwszą firmą, która otrzymała zezwolenie od Agencji Zdrowia Zwierząt i Roślin oraz Departamentu Ochrony Środowiska Anglii jest Meatly, która może wprowadzić swoje nowe produkty na półki sklepowe już w tym roku. Proces produkcji rozpoczyna się od próbki komórek pobranych z jaja kurzego, które następnie są hodowane w laboratorium z dodatkiem witamin i aminokwasów. Komórki są hodowane w bioreaktorach podobnych do tych używanych w produkcji piwa, aż do utworzenia substancji przypominającej pasztet. Jedna ze strategii obniżenia kosztów przewiduje łączenie hodowanego mięsa z warzywami, co jest powszechną praktyką w karmach dla zwierząt domowych.

Hodowane mięso przeznaczone do spożycia przez ludzi jest już rzeczywistością w krajach takich jak Singapur, Izrael i Stany Zjednoczone, chociaż niektóre stany, jak Floryda i Alabama, wprowadziły zakazy. Zatwierdzenie przez Zjednoczone Królestwo odzwierciedla rosnącą uwagę na wpływ przemysłu karm dla zwierząt na środowisko.

Badanie przeprowadzone przez Uniwersytet w Winchester ujawniło, że 50% właścicieli zwierząt domowych byłoby skłonnych karmić swoje zwierzęta hodowanym mięsem, a 32% spożywałoby je osobiście. Dane te wskazują na rosnącą otwartość konsumentów na bardziej zrównoważone rozwiązania żywieniowe, ale również wywołują pytania dotyczące przyszłości żywienia ludzi.

Pomimo że Meatly zebrała 3,5 miliona funtów od inwestorów i planuje zebrać kolejne 5 milionów w następnym etapie finansowania, droga do powszechnego przyjęcia hodowanego mięsa jest jeszcze długa. Firma twierdzi, że skupi się na obniżaniu kosztów i rozpocznie zwiększanie produkcji do poziomów przemysłowych w ciągu najbliższych trzech lat.

Data pierwszej publikacji artykułu: 2024-07-22
Jeśli martwi Cię stan Twojego pupila i szukasz informacji w internecie, pamiętaj, że żadna porada online nie zastąpi wizyty u lekarza weterynarii. Tylko specjalista, po dokładnym zbadaniu zwierzaka, może postawić właściwą diagnozę i zalecić odpowiednie leczenie. Nie zwlekaj – zdrowie Twojego pupila jest najważniejsze!