Zdjęcie poglądowe
Uwaga, wysokie temperatury!
Sprawdź lokalną prognozę pogody

Wścieklizna wciąż szaleje

Nowe doniesienia na temat wścieklizny w Polsce

Niedawno pisaliśmy o tym, ze w rejonie województwa mazowieckiego odnotowano kilkadziesiąt przypadków wścieklizny- większość z nich pochodziła od lisów. Jednak liczba zakażeń systematycznie wzrasta- została odnotowana już w głównych dzielnicach Warszawy- od stycznia odnotowano co najmniej dziesięć takich przypadków. Wojewoda Konstanty Radziwiłł rozszerzył tereny na których trzeba zachowywać szczególną ostrożność do blisko dwudziestu dzielnic stołecznych. Dla właścicieli oznacza to szereg obostrzeń. Psy winny być wyprowadzane tylko i wyłącznie na smyczy- biegać wolno mogą tylko na ogrodzonym oraz zamkniętym terenie, koty natomiast powinny być trzymane w zamkniętych pomieszczeniach, wedle rozporządzenia wojewody jest zakaz puszczania ich samopas.

Dodatkowo zarówno koty jak i psy muszą być zaszczepione przeciwko wściekliźnie- obowiązek ten powinien być dopełniony w ciągu trzydziestu dni od ukończenia przez pupila trzeciego miesiąca życia, a następnie cyklicznie powtarzany minimum co 12 miesięcy, nie rzadziej. Za zaniechanie kwestii szczepień grozi właścicielowi mandat w wysokości 500 złotych.

Na terenie objętym restrykcjami obowiązuje również zakaz organizacji wystaw, pokazów sportowych oraz innych atrakcji związanych z bezpośrednim udziałem psów oraz kotów. Zakazano również polowań.

Wojewoda rozszerzył obszar zagrożony również poza Warszawę, obecnie obejmuje on dodatkowo pięć innych miast, oraz piętnaście powiatów, między innymi powiat szydłowiecki czy gostyniński.

Przypominamy, że wścieklizna jest chorobą śmiertelną, dlatego jeśli spotkacie zwierzę mające jej oznaki- ślinotok, światłowstręt, zachowanie agresywne, należy spokojnie się wycofać, tak by nie sprowokować ataku i pogryzienia oraz zawiadomić odpowiednie służby.