Zdjęcie poglądowe
Uwaga, wysokie temperatury!
Sprawdź lokalną prognozę pogody

Uciążliwe miauczenie kota

Koty to zazwyczaj ciche zwierzęta, jednak zdarza się, że nasz pupil zaczyna nieustannie i w bardzo uciążliwy sposób miauczeć. Przyczyn takiego zachowania może być kilka. Czasem są to przyczyny zdrowotne, a czasem wiążą się z problemami behawioralnymi. Jeśli niepokoi nas zachowanie zwierzęcia, powinniśmy udać się do lekarza weterynarii, który określi przyczynę głośnego zachowania i zaleci odpowiednie postępowanie, a w razie potrzeby także leczenie.

Uciążliwe miauczenie kota

Koty to zazwyczaj ciche zwierzęta, jednak zdarza się, że nasz pupil zaczyna nieustannie i w bardzo uciążliwy sposób miauczeć. Przyczyn takiego zachowania może być kilka. Czasem są to przyczyny zdrowotne, a czasem wiążą się z problemami behawioralnymi. Jeśli niepokoi nas zachowanie zwierzęcia, powinniśmy udać się do lekarza weterynarii, który określi przyczynę głośnego zachowania i zaleci odpowiednie postępowanie, a w razie potrzeby także leczenie.

Przyczyny nieustannego miauczenia kota mogą być następujące:

  • wkraczanie w wiek dojrzewania
  • nagła zmiana warunków życia
  • ból
  • choroba
  • chęć zwrócenia na siebie uwagi
  • zamknięcie w mieszkaniu
  • samotność
  • wrodzona „gadatliwość”
  • błędy wychowawcze (kot nauczył się, że miauczeniem może osiągnąć jakiś cel, np. otrzymanie smakołyku, pieszczoty itp.)


Jak radzić sobie z uciążliwym miauczeniem?

Miauczenie kota może oznaczać, że jest chory lub coś go boli. W naturze koty wprawdzie starają się nie okazywać w żaden widoczny sposób, że im coś dolega (ma to na celu zwiększenie szans na przetrwanie), jednak w warunkach domowych, gdzie czują się bezpieczne ich zachowanie może się zmienić.

Często przy zablokowaniu moczowodów przez kamienie moczowe kot przy oddawaniu moczu miauczy z bólu (objawy towarzyszące to widoczne napinanie się podczas oddawania moczu, niekiedy wymioty). Wszelkie urazy, rany czy bolesne ropnie mogą także sprawić, że kot oznajmia miauczeniem, że go boli. Choroby nowotworowe w zaawansowanym stadium także powodują silny ból.

Jeśli niepokoi nas uporczywe miauczenie naszego kota, koniecznie udajmy się z nim do weterynarza. Lekarz określi, czy przyczyną nie jest przypadkiem choroba lub silny ból. Jeśli te przyczyny zostaną wykluczone, może się okazać, że powodem uciążliwego miauczenia jest wkroczenie w okres dojrzewania lub problemy behawioralne.

Jeśli chodzi o dojrzewanie, problem dość łatwo udaje się rozwiązać. U kotek okres dojrzewania zaczyna się zwykle po ukończeniu 6 miesiąca życia, u kocurków nieco później – w wieku 9 miesięcy (wiek ten oczywiście może się różnić). Kocury manifestują wkraczanie w okres dojrzewania znaczeniem terenu, a kotki właśnie przeraźliwym miauczeniem. Kotka w rui nawołuje w ten sposób samca. Głośne miauczenie ma również na celu nakłonienie opiekuna do wypuszczenia dojrzewającej kotki z mieszkania.

W tym przypadku problem uciążliwego miauczenia można zlikwidować poddając kotkę sterylizacji. Zwierzę wyciszy się uspokoi. Ponadto, sterylizacja zapobiegnie wielu poważnym chorobom takim, jak ropomacicze czy choroby nowotworowe.

Niektóre koty reagują przeraźliwym i nieustannym miauczeniem również wtedy, gdy nagle zmienią się warunki ich życia. Kot dopiero co zaadoptowany próbuje odnaleźć się w nowym otoczeniu i jest dość mocno zestresowany. Jeśli w poprzednim miejscu zagęszczenie zwierząt było duże, a teraz jest on jedynym zwierzakiem, może być zdezorientowany i nawoływać swoich poprzednich towarzyszy.

Zmiana właściciela również powoduje u zwierzęcia duży stres. Kot może tęsknić za poprzednim opiekunem, zwłaszcza gdy był z nim długi czas. Ponadto, nowe zapachy, nowe pomieszczenie, sprzęty, jedzenie, kuweta – wszystko to dezorganizuje dotychczasowy porządek i powoduje niepokój zwierzęcia. Wówczas miauczenie kota można interpretować jako płacz wynikający z tęsknoty, trudności adaptacyjnych itp. Oczywiście, nie wszystkie koty są takie płaczliwe, niektóre całkiem dobrze znoszą zmiany w otoczeniu.

Jeśli jednak mamy takiego „płaczka”, starajmy się, aby spędzał czas w jak najprzyjemniejszy sposób. Bawmy się z nim lub zapewnijmy różne ciekawe zabawki. Obserwujmy, co lubi – jeśli lubi pieszczoty, głaszczmy go dużo, jeśli woli, aby zostawić go w spokoju, nie narzucajmy się. Pomocne też bywa zastosowanie specjalnych kocich feromonów twarzowych w postaci wtyczki do kontaktu. Dyfuzor taki emituje feromony do środowiska, co wpływa kojąco i uspokajająco na kocią psychikę. Warto też rozważyć wzięcie drugiego kota, jeśli podejrzewamy, że kot tęskni za kocim towarzystwem. Szczególnie, gdy często zostawiamy naszego pupila samego w domu – może czuć się samotny i dlatego miauczy.

Czasem kot miauczeniem próbuje zwrócić na siebie uwagę właścicieli. Dzieje się tak zwłaszcza wtedy, gdy do domu trafia nowe zwierzę i opiekunowie poświęcają mu bardzo dużo czasu. Pierwszy kot, przyzwyczajony do tego, że był zawsze w centrum zainteresowania odczuwa coś w rodzaju zazdrości. Aby nie czuł się zbytnio odtrącony, należy poświęcać mu także dużo uwagi, głaskać, bawić się z nim, zachowywać się w stosunku do niego tak, jak przed przybyciem nowego zwierzaka.

Niektóre koty są bardziej „gadatliwe” niż inne. Obwieszczają wtedy miauczeniem wszelkie emocje: zadowolenie, złość, smutek, a także np. fakt, że mają ochotę na jakiś przysmak lub chciałyby się właśnie pobawić z opiekunem. W przypadku tych kotów dość trudno jest wyeliminować głośne zachowanie – jest to przecież cecha ich charakteru. Czasem pomaga zapewnienie kotu dużej ilości atrakcji, zabaw i pieszczot albo wręcz przeciwnie – ignorowanie miauczenia i udawanie, że się go nie widzi i nie słyszy (jest szansa, że zniechęci go brak naszej reakcji na miauczenie i uciszy się).

Jeśli trudno jest określić przyczynę uciążliwego miauczenia naszego kota, najlepiej zgłosić się z nim do lekarza weterynarii, który jest specjalistą psychologii zwierząt. Spróbuje on poszukać przyczyny i jeśli to będzie konieczne zastosować odpowiednią psychoterapię.