2019-01-24 06:40

Biomarkery sercowe w weterynarii

Choroby serca naszych zwierząt zwykle rozwijają się przez wiele lat bez widocznych objawów. Dzięki rozwiązaniom, które są obecnie stosowane w diagnostyce weterynaryjnej, możemy wcześnie rozpoznać chorobę, zaplanować leczenie, a tym samym uratować naszemu pupilowi życie.

Biomarkery sercowe – czym są i jakie mają zastosowanie

Podstawowe badania laboratoryjne, osłuchiwanie serca, EKG i badanie radiologiczne klatki piersiowej poparte wywiadem, mogą nasunąć podejrzenie określonej choroby serca. Ostateczna diagnoza stawiana jest jednak dopiero po wykonaniu bardziej specjalistycznych badań. Kluczową rolę odgrywają w nich markery biologiczne. W oparciu o badania, w których wykorzystuje się te enzymy możliwe jest wczesne zdiagnozowanie choroby, zaplanowanie terapii farmakologicznej i obserwacja stanu zdrowia zwierzęcia. Do niedawna określenie choroby i metody leczenia ograniczało się do analizy morfologii krwi, poziomu elektrolitów i kilku enzymów. W przypadkach dotyczących uszkodzeń mięśnia sercowego uzyskiwano stosunkowo niską skuteczność do ich rozpoznania.

Obecne metody umożliwiają zdecydowanie wcześniejszą diagnozę, dzięki czemu szanse na wyleczenie zwierzęcia znacznie rosną. Do badań wykorzystuje się troponiny, mózgowy peptyd natriuretyczny oraz przedsionkowy peptyd natriuretyczny. Pomimo, że ich czułość oraz swoistość wraz z dokładną wartością predykcyjną kombinacji nie jest jeszcze dostatecznie określona, badania z wykorzystaniem tych enzymów umożliwiają wczesne wykrycie zmian spowodowanych nieprawidłową pracą serca lub uszkodzenia mięśnia sercowego. Dzięki nim ułatwione jest również prognozowanie skutków terapii.

Troponiny

Troponiny to białka, które znajdują się we wszystkich komórkach mięśni poprzecznie prążkowanych, wiążą jony wapnia. U zdrowych zwierząt we krwi jest obecna niewielka ilość troponiny pochodzenia sercowego. Jej podwyższony stan świadczy o uszkodzeniach mięśnia sercowego. W sytuacji uszkodzenia serca bez wystąpienia martwicy ilość troponiny wzrasta jednorazowo. W przypadku poważnych uszkodzeń wzrost nasila się nawet po upływie 8 godzin od uszkodzenia i może trwać nawet przez kilka dni. Marker ten służy do diagnozy ostrych przypadków uszkodzeń mięśnia sercowego, miocytów, niedokrwienia i nekrozy, kariomiopatii, zapalenia mięśnia sercowego i choroby osierdzia. U kotów obserwuje się podniesiony poziom troponin przy kardiomiopatii, u psów wzrost enzymu obecny jest przy ropomaciczu, zespole skrętu i rozszerzenia żołądka, posocznicy oraz zakażeniu Babesia canis i chorobie Chagasa.

Przedsionkowy peptyd natriuretyczny (ANP )

ANP jest peptydowym hormonem wytwarzanym, magazynowanym i uwalnianym do organizmu głównie przez ściany przedsionków serca. Ma działanie moczopędne, rozkurczowe, obniża ciśnienie krwi, antyhipertroficzne, zmniejsza również stężenie sodu w surowicy. Wzrost wydzielania ANP obserwuje się przy niewydolności serca, niedomykalności zastawki dwudzielnej, niewydolności nerek lub chorobie pasożytniczej-dirofilarozie. Badania wykorzystujące ANP są pomocne przy wczesnym wykrywania chorób kardiologicznych oraz diagnostyce duszności u psów. Umożliwiają również określenie rokowania przy farmakoterapii.

Mózgowy peptyd natriuretyczny (BNP)

BNP jest wytwarzany i natychmiast uwalniany do organizmu przez przedsionek serca u psów, u ludzi przez komorę serca. W weterynarii BNP pomaga odróżnić duszności oddechowe od duszności kardiogennych. Możliwe jest określenie stopnia zaawansowania zmian w bezobjawowej i objawowej niewydolności serca u psów. Wykorzystuje się je również do wykrywania utajonej, wczesnej fazy kardiomioptii rozstrzeniowej, kiedy nie ma jeszcze widocznych objawów choroby.

W medycynie ludzkiej markery te są wykorzystywane do różnicowania diagnostyki duszności kardiogennej i duszności oddechowej. Dzięki badaniom z wykorzystaniem BNP możliwe jest podejmowanie decyzji o leczeniu operacyjnym w bezobjawowym zwężeniu zastawki aorty i niedomykalności zastawki mitralnej. Poziom BNP u ludzi wzrasta również przy marskości wątroby.

Popularne teraz

Komentarze