Przerastające zeby u królika

Nasz królik ma 8 lat - wiekowy, ale dobrze się trzymał do tej pory. Nigdy nie miał problemów z przerastającymi zębami - sam je ścierał. Dwa miesiące temu byliśmy z nim na kontroli po przebytym zapaleniu płuc. Lekarz orzekł, że wszystko jest w porządku, sprawdził także zęby - były w dobrym stanie. Wczoraj byliśmy zmuszeni pójść po raz kolejny do lekarza, ponieważ okazało się, że górne zęby ma już tak długie, że podwinęły się one pod dolne - to już chyba wada zgryzu. Lekarz przyciął zęby, ale Królik dalej ma problem z piciem, myciem i jedzeniem. Lekarz powiedział, żeby go obserwować i podawać mu twarde rzeczy do gryzienia, ponieważ sam ząb o ząb nie będzie już ścierany. Nie wiemy, co robić ponieważ On nie chce jeść twardych pokarmów - przed przerośnięciem zębów było to nie do pomyślenia. Zamiast się myc to wyrywa sobie sierść, no i ma problem z piciem wody. Co robić? Jak Mu pomóc? Dlaczego po tak długim czasie zaczęły się problemy z zębami?

Przede wszystkim należy obejrzeć zęby trzonowe - najprawdopodobniej tam jest główny problem. Do tego celu trzeba jednak zwierzę znieczulić. Proszę udać się do lekarza weterynarii, który podejmie się zabiegu.


Dane zanonimizowane
Odpowiedzi udzielił lekarz weterynarii, konsultant portalu vetopedia.
Uwaga! Porada internetowa nie zastąpi badania i nie można jej traktować jako diagnozy. Jedyny właściwy wynik i diagnozę moża otrzymać w gabinecie weterynaryjnym po dokładnym zbadaniu zwierzaka przez lekarza weterynarii.