Ropiejące oczy świnki morskiej po piłowaniu trzonowców
Świnek morski w zachorował na ostrą biegunkę( czwartek 29. 07) . Dostał antybiotyk, który nie zadziałał( w poniedziałek 2. 08) potem drugi ( po 4 dniach) i leki wiążące kupkę. Dostawał również glukozę. W między czasie okazało się że nie je z powodu zębów trzonowych. Był bardzo słaby, więc przeszedł piłowanie zębów bez znieczulenia ogólnego ( środa 4. 08) . Potem dostawał przez trzy dni leki przeciwzapalne i przeciwbólowe - razem z antybiotykiem na biegunkę i glukozą. Trwa to już tydzień - karmimy go strzykawką, podając marchewki gerbera i rozgnieciony granulat dla świnek. Około 2 dni po piłowaniu zaczęło mu ropieć jedno oko. Dziś ropieją mu już dwa, chociaż wczoraj po raz pierwszy był żywotny - biegał radośnie po pokoju, a potem już tylko spał i oko ładnie wyglądało. Zaczyna jeść powoli - miękką cześć ogórka - to jego przysmak i tylko to. Dziś Świnek tylko śpi, a jego oczka są zaropiałe - wygląda jakby gorzej się czuł - dziś po raz pierwszy od tygodnia nie bylismy u wet. - ma przerwę do jutra) co może być powodem ropienia oka, czy to poważne w obliczu tego wszystkiego co teraz się z nim dzieje?
Bardzo możliwe, że infekcja oka to skutek osłabienia organizmu zwierzęcia na skutek długotrwalego niedożywienia. Niewykluczone też, że infekcja przeniosła się z organizmu na oko. Najpoważniejsze w tej sytuacji jest niedożywienie świnki. Te zwierzątka przy dłuzszej głodówce popadają w anoreksję i bardzo ciężko jest je z powrotem skłonic do pobierania pożywienia. Proszę karmić zwierzątko na siłę, urozmaicać dietę, dodawać witaminy i nie rezygnować z wizyt u lek. Wet.
Odpowiedzi udzielił lekarz weterynarii, konsultant portalu vetopedia.