Piesek po usunięciu śledziony, słabnie, podejrzenie białaczki
Mój 8 letni jamniczek zachorował. 2 września zaobserwowałam, że suczka się trzęsie i z tymi objawami udałam się do weterynarza. Okazało się, że mój piesek ma powiększoną śledzionę. Po zrobieniu usg, rtg zostala podjeta decyzja o wycieciu sledziony. Operacja wykonana 7 września. Piesek po operacji szybko doszedł do siebie. Wyniki histopatologiczne : rozpoznanie makroskopowe: fragm. śr. 6cm, nrunatny bez wyraźnych zmian ogniskowych. Rozpoznanie mikrosokpowe: utkanie sledziony z redukcją miazgi białej i naciekami z komórek wielojądrowych (megakariocyty?). Obraz może sugerować zmianę rozrostową układu krwiotwórczego ( zespół mielodysplastyczny? Białaczka?). Morfologia krwi : 15. 09. 2010 erytrocyty : 4, 27 mln/mm3 hematokryt: 27, 80 % hemoglobina: 9, 60 g/dl leukocyty: 16, 40 tys. /mm3 trombocyty: 148, 00 tys. /mm3 21. 09. 2010 mcv(Śok) 65, 00 mch(Śmh) 22, 70 mchc(Śsh) 35, 10 erytrocyty 3, 42 mln/mm3 hemoglobina 7, 80 g/dl leukocyty 12, 20 tys. /mm3 trombocyty 351, 00 tys/mm3 limfocyty 15, 60 % monocyty 8, 80 % biochemia krwi: alt (gpt): 10, 00 białko całkowite 6, 70 g/dl ap (fostofaza zasadowa) 100, 00 glukoza: 123, 00 mg/dl kreatynina 0, 70 mg/dl mocznik 12, 00 mg/dl w niedziele 26. 09. 2010 piesek zaczął słabnąć 27. 09. 2010 wykonano morfologię krwi : erytrocyty : 1, 42 mln/mm3 hematokryt: 8, 40% hemoglobina: 3, 60 g/dl leukocyty: 7, 10 tys/mm3 trombocyty : - dostała : diprophos nadal jest bardzo słaba :(( czy można jej jakoś pomóc? Podejrzenie choroby padło na białaczkę, ale piesek nie ma powiększonych węzłów chłonnych, po usunięciu śledziony lekarz operujący powiedział, że nie widział zmian na wątrobie rozmaz nie wykazał obecności komórek nowotworowych piesek ma apetyt, dużo pije normalnie się załatwia bierze: ascofer, kwas foliowy, vitacon, multidog i leki osłonowe na wątrobe: hepatil i essentiale forte proszę o pomoc! Jestem z sosnowca rozmaz z materiału ze śledziony wykazal brak komorek nowotworowych, robiła go pani doktor która pracuje w lecznicy gdzie operowany był piesek, wyniki badania histopatologicznego z laboratorium podałam wyżej, proszę o pomoc! Mój mały jamniczek słabnie :((((
Jak już pisałam, bez względu na przyczynę choroby, pies wymaga natychmiastowej transfuzji pełnej krwi! Przy takich wynikach morfologii, nawet jeśli znana jest przyczyna choroby, bez przetoczenia krwi pies nie przeżyje. Istnieje w Polsce bank krwi psiej im. Milusia, tel. Całodobowy 511 501 500. Bank ten ma swoje filie w kilku miastach. Z Sosnowca do wyboru jest Wrocław, Łódź albo siedziba główna w Warszawie. Nie ma na co czekać, czas działa na niekorzyść psa. Można również przetaczać krew od innego psa bezpośrednio, pod warunkiem, że jest duży (min. 20 kg w tym przypadku), zdrowy i nie jest to suka w cieczce, ani w ciąży czy karmiąca. Oczywiście, taką transfuzję może przeprowadzić lekarz weterynarii mający doświadczenie w wykonywaniu takich zabiegów (sposób pobrania i podania).
Odpowiedzi udzielił lekarz weterynarii, konsultant portalu vetopedia.