Zatrucie u świnki morskiej

świnka zjadłą pół liścia z trujacego kwiatka doniczkowego "aglaonema" ok 5cm. W pierwszej dobie nie było żadnych objawów zatrucia, natomiast w drugiej przestała pić i jeść, jest osowiała, nie wychodzi z klatki, leży w jednym miejscu. Byłam z nią u weterynarza, dostał zastrzyk przeciwwstrzasowy i antybiotyk, ale obawiam się że to jej nie pomaga, nic w jej zachowaniu się nie zmienia, karmnię ją gerberkiem dla dzieci i nawadniam strzykawką, niestety po trzech dniach nie ma żadnej poprawy. Czy mogłabym zrobić cos wiecej, może jakieś inne leki, badź wywar z ziół?

Po tylu dniach od zatrucia - mogę polecić już tylko kroplówki połączone z lekami moczopędnymi, żeby jak najszybciej oczyścić organizm z toksyn, oraz wspomaganie wątroby odpowiednio dobranym do wagi preparatem.


Dane zanonimizowane
Odpowiedzi udzielił lekarz weterynarii, konsultant portalu vetopedia.
Uwaga! Porada internetowa nie zastąpi badania i nie można jej traktować jako diagnozy. Jedyny właściwy wynik i diagnozę moża otrzymać w gabinecie weterynaryjnym po dokładnym zbadaniu zwierzaka przez lekarza weterynarii.