Upadek szczeniaka z wysokości
Nasz szczeniak (6-8tygodni) przez moją chwilę nieuwagi spadł z daszka, który jest przy naszym wyjściu z mieszkania. W pierwszej chwili po upadku mała pozbierała się, przeszła kawałek i zaczęła się układać do snu. Zabrałam ją do domu, mała cały czas chciała spać, nie pozwoliłam jej przez ok pół godziny ale w końcu pozwoliłam. Po godzinie snu mała sama wstała i usiadła przy nodze, przeszła kawałek i wróciła na swoje posłanie. W połowie dnia dałam jej paracetamol dla niemowląt 5ml, jakieś pół godziny po tym nene zaczęła być bardziej żywotna, bawiła się i spacerowała wesoło. Od jakiejś chwili spała i teraz nie chce jeść, pić , tylko spać. Czy ten stan to oznaka że już będzie tylko gorzej czy może to tylko taki stan po wypadku?
Trzeba malucha obejrzeć, zbadać i obserwować. Być może trzeba będzie podać jakieś leki (np. Przeciwbólowe). Upadek z takiej wysokości to z pewnością duży stres dla malucha. Pewnie też trochę się "poobijał". Z opisu zachowania się szczeniaczka po upadku można podejrzewać, że na szczęście nie doszło do złamań. Wskazana jest jednak wizyta u lekarza wet.
Odpowiedzi udzielił lekarz weterynarii, konsultant portalu vetopedia.