Podwyższony poziom amoniaku u psa

Niestety mój piesek po kuracji antybiotykiem oraz lekiem ypozane (między nimi kilkudniowa przerwa) na prostatę nie może wrócić do zdrowia. Jest bardzo słaby, ospały, w sumie przesypia większość dnia, choć wcześniej był wyjątkowo aktywny. Kilka razy zdarzył mu się dziwny atak (było to bezpośrednio po kuracji ypozane), podobny do padaczkowego: piesek po wstaniu z posłanka zaczął chwiać się na łapkach, a następnie upadł na bok, głowę odchylił do tyłu, wyciągnął łapki, popuścił mocz. Taki atak czy też zasłabnięcie trwa dość krótko. Po 2 takich atakach udaliśmy się z pieskiem do weterynarza, zbadano mu krew - wszystkie wyniki wyszły dobrze, oprócz amoniaku, którego wartość była kilkakrotnie przekroczona, odrobinę podwyższony był tez alat - ok. 70. Weterynarz stwierdziła, iż ataki spowodowane mogą być podwyższonym poziomem amoniaku. Nie wiadomo jednak do końca, co spowodowało taki wzrost amoniaku u naszego psa, wcześniej nie chorował on na wątrobę, a weterynarz powiedziała, że parametry wątrobowe nie wskazują raczej na zatrucie. Weterynarz przepisała pieskowi hepatil, syrop lactulozum, witaminy oraz poleciła dawać jedynie karmę hepatic. Piesek miał też codziennie przez 5 dni kroplówki. Przez te 5 dni brania leków, karmy i kroplówek znacznie mu się poprawiło  wróciły jego niektórego dawne zachowania, mniej spał, nadal był slaby, ale nie aż tak jak wcześniej, nie chwiał się już na łapkach i nie miał ataków. Wczoraj pobrano mu krew i zrobiono kolejne badania  poziom amoniaku spadł do 12, natomiast alat znacznie się podwyższył, do ok. 200. Weterynarz powiedziała, że widocznie wątroba faktycznie była uszkodzona (myślimy, ze może przez antybiotyk?), tylko złe parametry wątrobowe wyszły dopiero teraz. Kazała zrezygnować już z syropu lactulozum, dawać pieskowi tylko hepatil, natomiast jako że piesek był bardzo słaby i zwymiotował wczoraj karmą hepatic stwierdziła, że można mu dać coś gotowanego do jedzenia. Daliśmy mu więc wieczorem potrawkę z kury, aby go wzmocnić. Niestety piesek nadal był bardzo slaby, a 2 godziny po jedzeniu znów miał atak (przewrócił się), dziś rano miał kolejny& czy możliwe jest więc, że faktycznie antybiotyk lub antybiotyk+ypozane uszkodziły mu wątrobę tak, że piesek w ogóle już nie przerabia amoniaku, i stąd po zjedzeniu posiłku z białkiem poziom amoniaku znów mu się tak drastycznie podwyższył, co doprowadziło do ataku? Bardzo proszę o pomoc gdyż sami nie wiemy już co myśleć i robić&

Podwyższony poziom amoniaku świadczy o niewydolności wątroby, a stosowanie leków mogło doprowadzić do ujawnienia tego problemu, bądż czasem zdarza się wręcz, ze do uszkodzenia komórek wątrobowych, Niestety nieprzewidziane reakcje polekowe zdarzają się, zarówno u ludzi jak i u zwierząt, na pewno nie jest to problem występujący często, ale potencjalnie mozliwy. W tej chwili podstawą jest dieta, i raczej proponuję ściśle trzymać sie karm dla psów z encefalopatią watrobową, wtedy prawdopodobieństwo ataków będzie znacznie mniejsze. Proponuję jeszcze wykonać badanie usg, to może wnieśc dodatkowe dane i wpłynąć na dalsze leczenie


Dane zanonimizowane
Odpowiedzi udzielił lekarz weterynarii, konsultant portalu vetopedia.
Uwaga! Porada internetowa nie zastąpi badania i nie można jej traktować jako diagnozy. Jedyny właściwy wynik i diagnozę moża otrzymać w gabinecie weterynaryjnym po dokładnym zbadaniu zwierzaka przez lekarza weterynarii.