Pies spadł z łóżka
Witam! Dostałem Yorkshire (ma 7 tygodni) dnia 21.12.2008 (był to prezent pod choinke lecz poprostu dany wczesniej). Oczywiscie nowe otoczenie, musi sie przyzwyczaic. Juz 3go dnia pobytu piesek sie troche przyzwyczaił, duzo skakał, ogolnie bawił się, jak juz sie zmeczył to odsypiał i dalej wariował. Dziś (24.12.2008 r.) poprostu zachowałem sie jak nieodpowiedzialny czlowiek i doszło do zdarzenia. Połozyłem pieska na łóżku sypialnianym (wysokość ok 45 cm) pobawiłem sie z nim troszke i piesek zsikał mi sie na kołdre. Zauważyłem wczesniej ze podchodząc do krawędzi łózka bał sie i wycofywał, wiec postanowiłem zostawic go na dosłownie 3 sek. i iść do łazienki po papier żeby wytrzeć mokre z kołdry.To był moment, zerwałem szybko papier i spowrotem do pokoju, lecz jednak zauwazyłem ze pies juz lezy na ziemi :( chwilke po piszczał, wzielem go na rece, przytuliłem i zaniepokojony sytuacją sprawdziłem szybciutko wszystkie cztery łapki czy go nie bolą, sprawdziłem czy nie leci nigdzie krew, czy nie mruży oczek oraz reszte czesci ciała. Wskazywało na to ze wszystko jest ok. Zaniosłem go do jego spania i tam zasnął. Zdarzenie miało miejsce o godzinie 15, godzina 16:30 zwymiotował :( godz. 17 piesek nadal lezy, tylko obraca główke i dalej idzie spać.18 czas karmienia, zjadł i dalej poszedł spać. I tak było do godziny 19:30 kiedy to wstał ze swojego spania i i zaczął znów ganiać, niby wszystko wróciło do normy lecz strasznie sie martwie ze mogło mu sie coś stać. Chciałem czekać do rana zeby zobaczyc czy sie bedzie bawił i jak sie bedzie czuł ale nie wytrzymałem i musiałem napisać do kogoś o jakąś porade...czy iść do weterynarza prywatnie w świeta ? Czy mozna jeszcze jakoś sprawdzić czy pieskowi nic nie jest :( ? Może zwrócić na coś szczególną uwage? Prosze o pomoc. Zdaje sobie oczywiscie sprawe, ze odpowiedz dopiero moge dostac po świętach no ale siła troski przewyższa wszystko. . Czekam na odpowiedź. Z góry dziekuje oraz zycze Wesołych Świąt.
Wystarczy pieska obserwować, jesli będzie jadł i nie miałm zadnych problemów z poruszaniem to raczej wszystko będzie w porządku, przypominam tylko o koniecznej wizycie u lek wet, /program szczepień i odrobaczeń/
Odpowiedzi udzielił lekarz weterynarii, konsultant portalu vetopedia.