Kot kastrat nie daje spać w nocy
Witam! Mam w domku 16letniego kastrowanego dachowca. Wszystko było z nim ok, ale od pewnego czasu miałczy jak szalony w nocy. Wychodzi do przedpokoju i bardzo głośno miałczy, zazwyczaj dzieje się to jak wszyscy usną, musi to wyczuwać. Czasami miał pustą miseczkę bo wszystko zjadł wcześniej, więc był dawany mu pokarm, ale nie zawsze to pomaga. Wstaje się do niego, a on wtedy kładzie się spać, ale gdy człowiek zaśnie na nowo kot wychodzi do przedpokoju. Próbowaliśmy to ignorować, ale zwierzak czasem sikał na buty (czego nigdy wcześniej nie robił). Mamy z tym spory problem, bo nie wiemy co zrobić. Niebawem do weterynarza z nim pojedziemy, ale chciałam wcześniej zadać pytanie do psychologa zwierzęcego, bardzo boi się weterynarza bo ma z tym złe wspomnienia- kilka operacji usuwania guzków po szczepionkach. Zeus (tak się nazywa kotek) nie wygląda na swoje lata potrafi się bawić jak mały kociak. Bardzo dziękuję za podpowiedź. Pozdrawiam, agata
Pomimo tego, że kot ma się dobrze czas jest nieubłagany i wiek robi swoje. 16 lat to wiek zaawansowany dla kota (proces starzenia zaczyna sie około 7/8 roku życia) a zachowania, o których Pani pisze towarzyszą i mogą byc traktowane jako objawy starzenia się układu nerowego (w tym struktur mózgowych). Zakładając, że zwierzę jest zdrowe (nie toczy się żaden proces chorobowy) sugeruję, aby zgłosić problem lekarzowi prowadząemu - warto bowiem pokusić się o wspomaganie układu nerwowego zwierzęcia ułatwiając mu tym samym funkcjonowanie w okresie starości. Pozdrawiam
Odpowiedzi udzielił lekarz weterynarii, konsultant portalu vetopedia.