Agresja u chomika
Od 2 tygodni mam chomika dżungarskiego, samca (najprawdopodobniej). Chomiczek bardzo szybko się oswoił, właściwie to wchodził mi na rękę, kiedy tylko wkładałam ją do klatki. Do czasu. Od 2 dni chomik stał się bardzo agresywny. Syczy, gryzie (niezbyt mocno co prawda, choć tego nigdy nie sprawdzałam, tylko cofałam rękę), właściwie to na widok ręki podbiega do niej i rzuca się, byleby tylko ugryźć. Nie wygląda też, żeby coś go bolało, wszystko wygląda ok. Nie był narażony na stres, nie zmieniał miejsca pobytu, klatka w której zamieszkał była lata nieużywana, potem dokładnie wyczyszczona. Kołowrotek - z którego nie korzysta, bo nie umie, próby nauki spełzają na niczym - także powinien być odpowiedniej wielkości, na pewno nie za mały, żeby nie uszkodzić kręgosłupa chomiczkowi. Swoją drogą - dlaczego nie potrafi w nim biegać? Proszę o odpowiedź, skąd wzięła się ta zmiana zachowania u mojego chomika i czy mam zacząć się stresować i biec do weterynarza? Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź.
Nagła i niespodziewna zmiana zachowania zwierzęcia może wynikac ze stanu chorobowego. Przez najbliższe dni proszę poobserwowac zachowanie chomika i jeśli nic nie będzie ulegało zmianie wizyta w lecznicy weterynaryjnej nie zaszkodzi. Odnośnie kołowrotka: nie wszystkie chomiki lubią korzystac z tego urządzenia - wtedy można zwiększyc ilośc tuneli w klatce lub też zastosowac kulę i tym samym zwiększyc ilośc czasu spędzanego poza klatką. Pozdrawiam
Odpowiedzi udzielił lekarz weterynarii, konsultant portalu vetopedia.