Wet. naszego pieska nie może zdiagnozowac choroby
Witam Państwa ponownie, zwracam się z ponowną prośbą o pomoc w diagnozie choroby u mojego pieska. Może zacznę od tego że Feliks - mój pies w maju 2008 roku przeszedł babeszjozę, dostał imizol, jakiś antybiotyk i leki wzmacniające. Oto jego wyniki z maja 2008: WBC:10,4 K/uL, RBC: 6,53 M/uL, HGB: 16,5 g/dL, HCT: 45,1%, MCV: 69. fL, MCH: 25,3 pg, MCHC: 36,6 g/dL, RDW: 14,9%, PLT: 22. K/uL ( piszę to wszystko tak jak mam podane bo sam nie wiem co te skróty znaczą), mocznik: 39,7 mg%, kreatynina 0,62 mg%. W grudniu zaczęły się problemy z dużą ilością wypijanej wody i przez to dużą ilością oddawanego moczu. Zrobiliśmy kolejne badania: WBC: 8,2 K/uL, RBC: 8,40 M/uL, HGB: 22,4 g/dL, HCT: 62,2%, MCV: 74. fL, MCH: 26,7 pg, MCHC: 36,0 g/dL, RDW: 17,8%, PLT: 443. K/uL, MPV: 8,5 fL, PCT: 0,38%, PDW: 16,8 10(GSD). Mocznik 32,5 mg%, kreatynina 0,70 mg%, oraz dodatkowo ASPAT: 51 U/l i ALAT: 81 U/l. Pies zaczął dostawać Esseliv na wątrobę oraz Espumisan z racji napompowanego brzucha. W styczniu udaliśmy się po raz kolejny do lecznicy i zrobiliśmy badania: WBC: 8,5 K/uL, RBC: 8,35 M/uL, HGB: 22,4 g/dL, HCT: 62,6%, MCV: 75. fL, MCH: 26,8 pg, MCHC: 35,8 g/dL, RDW: 16,6%, PLT: 440. K/uL, MPV: 8,6 fL, PCT: 0,38%, PDW: 17,0 10(GSD). ASPAT: 58 U/l, ALAT: 282 U/l. Oprócz tego zrobiliśmy badanie hormonów tarczycy: TSH < 0,05 uIU/ml, FT4 0,28 ng/dl, FT3 1,93 pg/ml. Mocz: barwa normalna, odczyn zasadowy, ciężar gatunkowy 1026, białko- nikły ślad, urobilinogen w normie, , bilirubina - nieobecne. Więcej niestety nie mogę rozczytać więc może głupot nie będę pisał. Od stycznia Felek zaczął dostawać 2 x dziennie Eltroxin i dodatkowo Esseliv i Espumisan. W lutym robiliśmy badanie krwi ale już nie w laboratorium ludzkim jak powyższe tylko w gabinecie weterynaryjnym i wyglądały następująco: WBC: 10,6 H, RBC: 7,90 , HGB: 13,6 H mmol/l, HCT: .574 H l/l, MCV: 73. fL, MCH: 1,72 H fmol, MCHC: 23,7 H mmol/l, RDW: 14,4%, PLT: 408. K/uL, MPV: 6,9 fL, cholesterol 360 mg/dl, GPT 398 U/l. Wtedy właśnie Feliks miał zrobiony test hamowania deksametazonem i krew poszła do Niemiec, wynik ma być za tydzień. Nie podejmowaliśmy leczenia do czasu wyniku. Ale tydzień później pojechaliśmy na wizytę do Lublina i znów badania ale te były już dużo gorsze szczególnie biochemia krwi:Erytrocyty:7,70 mln/mm3, Hematokryt: 59,20%, Hemoglobina: 18,30 g/dl, Leukocyty: 11,80 tys./mm3, Neutrofile segmentowate: 85,70%, Limfocyty:13,70%, Monocyty: 0,60%. BIOCHEMIA: ASPAT: 80 U/l, ALAT: 712 U/l, AP (Fosfataza zasadowa):1430 U/l, Kreatynina 0,65 mg/dl, Bun: 12,7 mg/dl, Mocz: barwa słomka, przejrzystość zupełna, gęstość względna 1,010, odczyn 7,0 pH, Białko, Bilirubina - brak, Urobilinogen norma, Glukoza - norma, osad: poj. bakterie i nabłonki płaskie, poj. erytrocyty, poj. bezpostaciowe fosforany wapnia. Oprócz badań laboratoryjnych Feliks miał robione RTG klatki piersiowej, na którym wyszło że ma powiększona wątrobę i serce, oraz USG, które nie wykazało jakichś niepokojących zmian typu narośla, guzy. No struktura wątroby w niektórych miejscach nie za ładna ale bez znacznych zmian, lewa nerka w porządku, tylko do prawej doktor miał małe zastrzeżenia. Ale ogólnie powiedział że jak na psa w tym wieku ( 6,5 roku) nie jest źle. Pani doktor chce podjąć kroki w kierunku leczenia wątroby i serca, no ale myślę że jeszcze poczekamy na wynik testu hamowania. Dodam że Feliks jak pił wodę w ogromnych ilościach tak dalej pije i oczywiście bardzo dużo sika. W związku z powyższym bardzo proszę o przeanalizowanie tych wyników i może jakąś wskazówkę w jakim kierunku iść, bo my naprawdę nie wiemy już co robić. Pozdrawiam Arek
Witam Tak wysoka wartość ALAT świadczy o rozległym uszkodzeniu komórek wątrobowych, a podwyższone AP o zastoju żółci, która może być różnego tła. Ponieważ ALAT bardzo wzrósł od grudnia ( nie wiem jak AP, bo wcześniej nie była robiona) świadczy to o postępującym uszkodzeniu wątroby ( a dokładnie komórek wątrobowych). Nie wiem, dlaczego USG nie wykazało zmian w wątrobie - jest to bardzo dziwne, gdyż wyniki są naprawdę niepokojące. Być może warto byłoby powtórzyć badanie, najlepiej u specjalisty z tego zakresu. Nie zauważyłam ponadto nigdzie w opisie wartości glukozy i amylazy we krwi - czy cukier był badany? Odczyn moczu, a co za tym idzie obecność fosforanów bezpostaciowych, jest wynikiem dużych ilosci wypijanej wody. Wynik morfologii robionej w gabinecie wet. Jest znacznie lepszy niż tej robionej w lab. Ludzkim i przede wszystkim bardziej wiarygodny. Po Pana opisie bardziej skłaniałabym się w kierunku zaburzeń hormonalnych - tarczyca, nadnercza ( a więc choroba Cushinga) - wyniki wątrobowe mogą być w tych chorobach znacznie podwyższone, chociaż nie muszą ( nie jestem przekonana czy uszkodzenie watroby jest wynikiem choroby czy przyczyną). Jaką dawkę eltroxinu pies dostaje? Po 6 tygodniach od rozpoczęcia leczenia można powtórzyć badanie w kierunku TSH i T4 aby zobaczyć efekt i ew. Zwiększyć dawkę. Oczywiście nadal najwazniejsza kwestia to wynik badań w kierunku Cushinga.
Odpowiedzi udzielił lekarz weterynarii, konsultant portalu vetopedia.