Ciągłe miauczenie kota

Witam. Mój 8 letni wykastrowany kot miauczy bez powodu. Szczególnie uciążliwe jest to miauczenie, po moim powrocie z pracy. Wymusza tym prawdopodobnie zainteresowanie. Od momentu otwierania drzwi "nadaje" bez przerwy przez kilka godzin, uspokaja się tylko przy głaskaniu, ale nie jest to możliwe w takich ilościach jak mu potrzebne. Dodam, że nie mam możliwości posiadania dwóch kotów. Kot ma wodę i odpowiednią karmę. Karma uspokajająca rc calm nie pomaga. Kot był 7, 5 roku temu przygarnięty, zawsze był bardzo strachliwy, boi się każdego dźwięku, ucieka wciąż przed czymś. Ostatnio jego zachowanie staje się coraz bardziej dokuczliwe, tym bardziej, że miauczenie rozlega się też w nocy, raz przeciągle wyje, raz skamle, popiskuje. Weterynarz uznał, że to nerwica i że z czasem będzie coraz gorzej, kotu nic nie dolega poza problemami psychicznymi. Bardzo proszę o pomoc bo trudno wytrzymać z takim nerwusem, poza tym jest bardzo sympatyczny i grzeczny. Kot reaguje takim miauczeniem jedynie na mnie, innych osób nie terroryzuje miauczeniem i nie zwraca na nie większej uwagi.

Nie bagatelizowałabym wzmożonej wokalizacji u starszego kota, tym bardziej, że występuje również w nocy. Wskazane jest wykonanie badania krwi (profil diagnostyczny rozszerzony oraz stężenie hormonu tarczycy) oraz badanie moczu. Często takie miauczenie spowodowane jest bólem lub chorobą. Tylko w taki sposób kot może poinformowac Panią, że coś mu dolega. Proszę wykonać badania w celu wykluczenia najważniejszych chorób u  kota w tym wieku. Pozdrawiam


Dane zanonimizowane
Odpowiedzi udzielił lekarz weterynarii, konsultant portalu vetopedia.
Uwaga! Porada internetowa nie zastąpi badania i nie można jej traktować jako diagnozy. Jedyny właściwy wynik i diagnozę moża otrzymać w gabinecie weterynaryjnym po dokładnym zbadaniu zwierzaka przez lekarza weterynarii.