Drapanie ścian
Witam, od ok 3 lat wychowuję pieska, mieszanca beagla z bliżej nieokreśloną rasą :) malec z reguły jest posłuszny. Reaguje na podstawowe komnedy. Nie jestem w stanie jednak oduczyć malucha drapania ścian. Wcześniej robił to tylko stojąc przy misce z wodą, gdy ta była pusta. Teraz drapie ściany tylko wtedy, gdy nie ma mnie w domu. Nie karce go, tylko pokazuje miejsce, które podrapał i mówię uniesionym głosem, że nie wolno. Mały czuje się skarcony - przynajmniej tak mi się wydaje, bo siedzi ze spuszczoną głową. Maluch ma w miarę duzo ruchu. Po powrocie z pracy zawsze z nim biegam, później bawię się gryzakami. Staram się go zmęczyć. Aktualnie częściej wychodzi na dwór odkąd udało mi się za pomocą obroży uzdowej nauczyć chodzić. Wcześniej spacery przypominały raczej przeciąganie liny. Ponadto od malucha cały czas popiskuje. Wystarczy mój najmniejszy ruch, od razu się podrywa na baczność i zaczyna skomleć. Zadarza mu się wyć pod moją nieobecność, ale już sporadycznie. O powyższe problemy pytałam weterynarza, u którego mały jest pod opieką weterynaryjną. Niestety nie potrafił udzielić zadowalającej odpowiedzi. Dziękuję za odpowiedź.
Z opisu wynika, że Dante wykazuje zachowania świadczące o problemie akceptacji samotności oraz potencjalnej lekkiej nadpobudliwości. Powyższe tematy jak najbardziej można rozwiązać poprzez terapię behawioralną - tutaj jednak sugeruję bezpośredni (co ważne) kontakt i poprowadzenie przez specjalistę (psycholog zwierząt). Pozdrawiam. K. G
Odpowiedzi udzielił lekarz weterynarii, konsultant portalu vetopedia.