Toczeń rumieniowaty krążkowy u psa
Od około 3 ms. Jesteśmy w trakcie leczenia naszego niespełna 2, 5 letniego psa rasy anatolian. Stwierdzono u niego- na podstawie pobranych tkanek oraz krwi z trufli nosowej- tocznia rumieniowatego krążkowego. Leki, które zaordynowano to tetracyklina 250 mg 2x2, vit. Pp 200 mg 2x2. Dodatkowo podajemy mu wit. E 100mg 1x2 oraz wit. B complex 2x1. Otrzymuje także łyżkę stołową oleju lnianego do karmy. Zdaję sobie sprawę, że leczenie tej autoimmunologicznej choroby jest długie (czasem przez całe życie psa), ; czekamy cierpliwie na poprawę, choć wg weterynarz - już nastąpiła, ponieważ złuszczanie tkanek na trufli nie jest już tak obfite. Zanika rumień i "błękitne" przebarwienia; miejscami powraca prawidłowa struktura trufli. Niestety zmiany pojawiły się na grzbiecie kufy i wokół jednego z oczu. Nie eksponujemy psa na słońcu, z racji indukcji choroby przez promieniowanie uv. Pytanie moje dotyczy rokowań. Czy są one uogólnione w stosunku do wszystkich psów czy też pewne czynniki mogą mieć znaczenie? Chodzi mi tutaj o te, które moglibyśmy modyfikować. Dodatkowo, w przypadku tej rasy nie zaliczonej do tych ze skłonnościami do wystąpienia choroby, zastanawiamy się nad możliwością dziedziczenia skłonności do tej choroby. Zdania na ten temat są podzielone. Jedni twierdzą, że skłonność bywa dziedziczona (jak w przypadku nowotworów), inni zdecydowanie twierdzą, że to sprawa indywidualna- spadek odporności, czynniki zewnętrzne plus patogeny (pojawia się wątek wirusowy). Czy suplementy oparte na beta 1, 3-1, 6- d glukanie są pomocne w leczeniu tocznia u psów?
Toczeń ten jest uważany za najłagodniejszy ze wszystkich. Problem polega na złym funkcjonowaniu układu immunologicznego, wiadomo, że sprzyja ekspozycja na swiatło sloneczne. Wiadomo, że sa rasy predysponowane, ale choroba nie musi ograniczać sie jedynie do tych psów. Uważa sie, że psy moga być genetycznie predysponowane i o ile tak jest, to u nich ekspozycja na światło sloneczne wywołuje kaskadę zmian. Genaralnie etiologia choroby nie jest jasna. Wiadomo, że należy takie psy chronić przed światłem słonecznym. Suplementacja wysokich dawek witaminy E może wspomóc leczenie. W razie braku poprawy należy rozważyć inny schemat leczenia. Beta glukany raczej nie mają wpływu na terapie, bardziej chodzi o regulację ukł immunologicznego, ale na to leków nie ma. Nie udowodniono dziedzicznego charakteru choroby, ale zważywszy na predyspozycje rasowe, można się spodziewać udziału czynników genetycznych w występowaniu tocznia.
Odpowiedzi udzielił lekarz weterynarii, konsultant portalu vetopedia.