Złamany kieł u kotki
Witam. Wczoraj całkiem przypadkiem zauwazyłam u mojęj 2. 5 letniej kotki złamany górny kieł. Kieł byl wyraźnie krótszy (o okolo polowe) niż ten zdrowy po drugiej stronie i stąd mojej zainteresowanie. Ułamany kieł wyraźnie ruszał się, a dziąsło wokół bylo nieco obrzęknięte. Nie wydawało się, by to sprawiało kotce jakiś ból, generalnie zachowywała sie w ostatnim czasie całkiem normalnie, jadła, bawiła sie itd. Podejrzewam, ze jest to wynik urazu, ktorego doznala okolo 1. 5 tygodnia temu. Nie mam pojęcia co sie stało, czy spadla, czy ja ktos uderzyl, czy pobila sie z innym kotem, ale okolo 1. 5 tygodnia temu wrócila z dworu ze sporą raną na skórze pod zuchwą, brak bylo duzej ilosci siersci. Poza tym cala i zdrowa. Podejrzewalm, ze wtedy tez zlamała kła :( wychodzi na dwor sporadycznie, wraca szybko, nie zauwazylam ostatnio nic niepokojacego w jej zachowaniu. Bylam dzis u weta. Mialo byc usuniecie zeba, ale okazalo sie przy odbiorze kota, ze wet obcial zeba gleboko w dziasle, dal antybiotyk. Uznal ze u kota moze sie rana zagoic samoistnie, trzeba kota obserwowac i jak sie nic nie bedzie dzialo, nie spuchnie, bedzie sie normalnie zachowywala, rana zarosnie, to operacja usuniecia calego kla bedzie zbedna. Kontrola we wtorek, czyli za 5 dni. Nie wiem, czy to normale postepowanie? Czy nei powinno sei zeba usunac calego? Czy jest rzeczywiscie szansa ze sie samo zagoi z resztka korzenia? Niby antybiotyk jest, ale i tak jakis ropien czy stan zaoalny moze byc. A takie obciecie zeba nie boli bardziej niz to co bylo?
Witam Ząb powinien byc usuniety w całości. Istnieje metoda częściowego amputowania zęba ale potem należy zabezpieczyc go w sposób podobny jak zakłada się plombę. Pozostawienie kawałka korzenia w zębodole może skutkowac permanentnyn stanem zapalnym, ropniem okołowierzchołkowym lub przetoka do jamy nosowej. Mimo wszytsko należałby podjać próbe usunięcia resztki korzenia. Pozdrawiam
Odpowiedzi udzielił lekarz weterynarii, konsultant portalu vetopedia.