Nagła śmierć królika - jaka może być przyczyna?
Witam. Dzisiaj nad ranem odszedł mój kilku miesięczny królik i nie wiem co mogło być tego powodem. Nie był zamknięty w klatce, miał zawsze cały pokój do dyspozycji, bez żadnych zakamarków, kabli i tym podobnych. Wczoraj gdy sprzątałam pokój zachowywał się normalnie. Schował się później za fotelem (zawsze tam śpi), a ja zajęłam się swoimi sprawami. Wieczorem zauważyłam, że skończyła się woda, więc nalałam mu i chciałam zanieść go do klatki, ale był dziwnie sztywny i nasikał pod siebie. Zwykle nie lubił jak się go podnosiło, ale był dziwnie spokojny. Nie chciał pić, nie ruszał się, zachowywał się jakby był śpiący. Siedziałam przy nim całą noc, w moim mieście nie ma kliniki całodobowej, więc rodzice kazali czekać do rana. Około 5 wywrócił się, dostał jakiejś padaczki i zmarł. Mógł się czymś zatruć? Czy to może jakaś choroba? Czytałam dużo, ale nic znaleźć na ten temat.
Witam Przykro mi z powodu Pani króliczka. Trudno na podstawie opisu postawić konkretną diagnozę. Objawy są mało specyficzne. Ewentualna sekcja zwłok mogłaby coś wyjaśnić. Pozdrawiam
Odpowiedzi udzielił lekarz weterynarii, konsultant portalu vetopedia.