Agresywna szynszylica
Witam, mam 4 szynszyle: 3 samiczki i 1 samiec (po kastracji). Parka (samica 2, 5 roku, samiec 2 lata ) i ich dzieci 2 samiczki (11 m-cy i 6 m-cy). Najstarsza samiczka od ok. 6 m-cy atakuje co pewien czas 11 miesięczną samiczkę i samca (do tego stopnia że wyrywa futro i obie samice mają na ogonach powygryzany kawałek futra). Od tygodnia 11 miesięczna samiczka ma uszkodzoną miednice i kuleje. Została odseparowana od razu po odniesieniu urazu, a dzisiaj puściłam ją do stada bo popiskiwała. Najstarsza samica od razu ją zaatakowała i wyglądało jak by chciała zrobić jej coś poważniejszego jak wyrwanie futra. Rozdzieliłam je i automatycznie zabrałam chorą samiczkę. Czy to normalne zachowanie u szynszyli? Czy oddać agresywną samicę? Pozdrawiam, ludmiła
Witam; Niekoniecznie należy oddawać samicę, jednak nie można powtórnie dopuścić do ataków. Dobrym rozwiązaniem jest zamieszkanie atakującej samicy w oddzielnej klatce jednak w tym samym pomieszczeniu. Pozostałe szynszyle mogą w tej sytuacji przebywać cały czas razem. Pozdrawiam. K. G
Odpowiedzi udzielił lekarz weterynarii, konsultant portalu vetopedia.