Ropień po zastrzyku domieśniowym u konia
Witam, mam problem z koniem po podaniu zastrzyku domięśniowego w pierś. Mianowicie powstał twardy ropień. Pojawił się po dwóch dniach od podania. Mija prawie tydzień, a prawie żadnej różnicy nie ma w jego wielkości. Jest dość spory, większy niż pięść dorosłego mężczyzny. Leczone jest maścią rozgrzewającą veyxal. Koń początkowo znacząco kulał. Teraz troche sparwniej się porusza. Weterynarz kazał czekać aż się rozejdzie samo bądz utworzy się otwór. Jednak czy nie jest wskazane lepiej jego rozcięcie przy bardzo sporych rozmiarach? Dziękuje z góry za radę.
Owszem wskazane byłoby otwarcie, sam Veyxal najprawdopodobniej nie rozgoni tego procesu wskazana również byłaby antybiotykoterapia.
Dane zanonimizowane
Odpowiedzi udzielił lekarz weterynarii, konsultant portalu vetopedia.
Odpowiedzi udzielił lekarz weterynarii, konsultant portalu vetopedia.
Uwaga! Porada internetowa nie zastąpi badania i nie można jej traktować jako diagnozy. Jedyny właściwy wynik i diagnozę moża otrzymać w gabinecie weterynaryjnym po dokładnym zbadaniu zwierzaka przez lekarza weterynarii.