Kot - piana z pyska
Witam! Jakiś czas temu po powrocie do domu znaleźliśmy naszego kota w fatalnym stanie. Był otępiały i widać było, że wymiotował jakąś cuchnącą mazią. Prawdopodobnie napił się wody z detergentem. Oczywiście niezwłocznie zgłosiliśmy się do lekarza. W ciągu 2h kot dostał kroplówkę oraz miał zrobione badanie krwi. Lekarz stwierdził podrażnienie błony śluzowej przewodu pokarmowego. Od tego czasu co jakiś czas kot ma "ataki". Zaczyna jakby wyć, a z pyska leci mu biała piana. Kładzie się przy tym na podłodze trwa ok. 5 -10 min. Podobno to wynika z podrażnienia ale wygląda podejrzanie. Czy powinniśmy zgłosić się do innego lekarza? Dodam, że poza tymi momentami kot w miarę normalnie je (choć wydaje mi się , że mniej) i bawi się. Z góry dziękuje za odpowiedź! Pozdrawiam! Piekny_lu
Witam! Myślę, że wizyta u weterynarza bedzie konieczna, bowiem opisane objawy moim zdaniem nie są objawami "podrażnienia błony śluzowej", sugerować zaś mogą jedną z wielu chorób, której zdiagnozowanie mozliwe będzie jedynie po dookładnym zbadaniu zwierzaka. W grę może tu wchodzić całe spektrum dolegliwości od masywnego zarobaczenia zaczynając, a koncząc np. Na padaczce. No ale to rzecz jasna tylko gdybanie - sugeruję wizytę u dobrego weterynarza. Darek Białoń lekarz weterynarii Przychodnia Weterynaryjna AS Starachowice
Odpowiedzi udzielił lekarz weterynarii, konsultant portalu vetopedia.