Koń nie może przybrać na wadze
Od września jestem posiadaczką 11 letniej kobyłki sp. Wszystko było dobrze do czasu kiedy schudła i zaczęły być widoczne żebra. Było to prawdopodobnie spowodowane stresem związanym z jazdą na hali, gdyż potrafiła na jeździe zrobić 10 kup ( każda kolejna bardziej płynna). Jest to koń bardzo energiczny, nadpobudliwy, ciągnący do przodu. Z racji że koń stawał się być nie do opanowała, rozsadzała ją energia, został jej zmniejszony owies z 1, 5 litra na 1 litr, dwa razy dziennie. Wtedy właśnie schudła. Zaczęła mieć podawane zioła uspokajające placid co zahamowało jej stres związany z halą. Dostawała wysłodki przez 2 miesiące, wkrótce pasze baileys. To niestety nie pomogło. Następnie od miesiąca dostaje otręby a od ok 2 tyg sieczkę i olej ryżowy, ale i po tym nie widać rezultatów. Koń pracuje 3-4 razy w tygodniu po 1, 5 godziny. Nie ma problemów z jedzeniem, jest chętna do pracy i mimo zmniejszonego owsa pełna energii, czasem aż za bardzo. Miała wykonywane badanie krwi po którym nic nie wyszło. Była odrobaczana najlepszym środkiem ( na tasiemca również). Plan żywienia: -rano: 1 litr owsa+biotyna+zioła na uspokojenie+sieczka -wieczór:1 litr owsa+sieczka czwartek, piątek, sobota , niedziela dodatkowo: 1 litr otręby+ sieczka+ żelatyna+olej ryżowy+elektrolity+ wit. E z selenem czwartek, sobota: 0, 5 litra meszu wychodzi na padok na ok 4 h, na czas między posiłkami ma siano proszę o jakieś rady gdyż koń jest ciągle chudy a nie wykazuje oznak choroby. Dziękuje
Witam przede wszystkim, to co mi się pierwsze rzuca w oczy, jesli chodzi o pani "spowiedź" odnosnie jedzenie, to ze czesto pani zmienia, kon dostaje duzo, ale nicnie trzyma sie kupy. Otreby sa dobre, ale na krotki okres czasu. Jesli chce pani "utuczyc" konia to przede wszystkim, musi miec wolny dostep do siana i dostawac je bez ograniczen. Po drugie - jestem ogromna zwolenniczka wolnego chowu, czyli im wiecej na dworzu, tym lepiej. Po trzecie- jesli juz otreby, to proponuje dawac w postaci meszu- osobiscie polecam gotowe, bo latwiej sie je przygotowuje i sa skomponowane z ziolami, owsem itp. Po czwarte- wit e z selenem? ! Serio? A w jakim celu? Skoro wczesniej dostawala 1, 5l owsa, a teraz po litrze i sama pani pisze ze schudla, od momentu odstawienia ja z owsa, to trzeba szukac mniej energicznej karmy- proponuje gotowa pasze dla rekreantow i koni malo pracujacych i do tego dorzucac litr owsa( rozumiem ze to jakas srednia miarka po 800-900g). Sieczka- super, bo spowalnia proces zucia i wydluza czas jedzenia, wiec to madre posuniecie, kwestia jesy tylko ile jej pani dodaje? Proponuje dawac codziennie. Natomiast co to znaczy ze najlepszym preparatem do odrobaczania? Jaki to był? I jaka dawka? Proponuje tez kupic ogolne witaminy- najlepsze ma chyba eggersmann, horsevital plus np, bo sa duze opakowania i wychodza w sumie tanio, a sa dobrze skomponowane. I dobrze by bylo dodawac jej witaminy w czystej postaci, czyli marchewki. Jesli kon ma siano bez ograniczen i ma dobrze skomponwana dawke zywieniowa, to nie ma prawa mocno schudnac, ale trzeba tez pamietac, ze moga troche konie zrzucic z masy, po nadejsciu jesieni/zimy, bo odcinamy im dostep do pastwisk i trawy tym samym, ale to nie sa duze zmiany w wygladzie koni
Odpowiedzi udzielił lekarz weterynarii, konsultant portalu vetopedia.