Bąbel na tylnej lapce
Witam. Jakieś 2-3 tygadnie temu zauważyłam u mojej szczurki babelek na łapce. Wydawało się ze to nic poważnego może się gdzieś uderzył albo źle skoczyła bo chodzi po mieszkaniu ale zawsze staram się mieć ją na oku. Czytałam rózne fora żeby pomóc pupilowi i smarowałam może dwa dni jakaś wyczytaną tam maścia ale nie widziałam zmian ani sensu skoro ona zaraz wszystko zlizuje albo zetrze. Czekałam kolejne dni czy jest lepiej, kilka dni nie wypuszczałam jej na mieszkanie, ale w końcu złamałam sie bo stała w kąciku i tak słodko patrzyła. Kilka dni temu zauważyłam że bąbel nabrał ropy. Na drugi dzień już jej nie było i wygląda nawet na zdjeciu , że prawdopodobnie pękł. Wacikiem pomoczyłam łapke rivanolem i dziś wygląda to tak jak na zdjęciu. Dodam, że kropka jest nadal rozbiegana, nie utyka ani nic nie wygląda na to że może jej coś dolegać. Czy ktoś może mi powiedzieć dlaczego takie coś ma i co to jest? Planuje wizyte u weterynarza ale odwlekam z powodu upalnej pogody a mam kawałek autobusem i kropka nie jest przyzwyczajona do bycia na powietrzu, zawsze widziałam u niej duży stres, próby ucieczki, więc wracałam do domu. Kiedy tylko zrobi się chłodniej pakuje moją pocieche w torbe dla zwierzaków i jade. Prosze o opinie. Pozdrawiam. Kasia
Takie ropnie podskórne często są efektem drobnych zranień, otarć i zakażeń które to później wikłają te rany. Akurat na skokach nie trudno o takie uszkodzenia skóry bo są one często narażone na otarcia, czasem nawet zdarza się zakłucie ostrą twardą ściółką (gorszej jakości trociny). Dobrze byłoby wyciskać, lekko wymasowując tę ropę, żeby nie budował się ropień od nowa. Miożna przemywać Rivanolem lub nawet wodą utlenioną Pozdrawiam Paweł Walendzik
Odpowiedzi udzielił lekarz weterynarii, konsultant portalu vetopedia.