Problem ze skórą
Witam ,mam kotkę która miała problemy z uszkami.Najpierw była to ciemna wydzielina.zaczeliśmy leczenie,adwokat,Dexoryl,Surolan,Dekortinef.Lekarz oglądał pod mikroskopem wymaz z ucha i uznał że niema świerzbowca.Kota zaczęła łysieć,najpierw pod brodą,na szyi,przy uszach,potem z całego ciała wyczesuję jej garście futra.W miejscu gdzie wypadają ,włosy odrastają jej ciemniejsze.Ostatnio zaobserwowałam na całym ciele małe zaczerwienione plamki.Oglądam ją codziennie,a mimo to dzisiaj na grzbiecie znalazłam coś co jak krwiak wygląda,czerwona ogniście centymetrowa plama z której złazi skóra razem z włosami,zupełnie inna jak tamte.Niema możliwości żeby się ostatni miesiąc gdzieś udeżyła,jest pod ciągłą kontrolą.Dostawała antybiotyk w zastrzykach,podskórnie w tamtych okolicach(ceporex)Wiem że muszę bardziej stanowczo poprosić vet.by wykonał badania na grzybicę i nużeńca(choć on wiele żeczy uwaza za zbyteczne)ale proszę powiedzcie skąd i co to za plama?Zanim sama osiwieję
Zmiana opisana przez Panią "jakby krwiak" może być odczynem po licznych zastrzykach z antybiotyku - u kotów często zdarzają się infekcje bądź odczyny po iniekcjach. Jeśli chodzi o problem skórny jako całość - oczywiście badanie zeskrobin na mykologię, bakteriologię i parazytologię trzeba zrobić koniecznie i proszę namówić do tego lekarza :). Dobrze byłoby pomóc sobie także dietą - hypoallergenic lub sensitivity control z firmy royal canin. Niestety bywa, że przyczyny zaburzeń skórnych często wynikają z alergii, a to z kolei bardzo ciężko jest zdiagnozować. Jeśli wykluczy Pani poprzez badania inne przyczyny, wtedy lekarz będzie mógł ukierunkowac leczenie na alergię. Dieta w tym wypadku jest podstawą.
Odpowiedzi udzielił lekarz weterynarii, konsultant portalu vetopedia.