kotka po cesarce
Dzień dobry. Mam kilka pytań i była bym bardzo wdzięczna za pomoc. Wczoraj moja kotka zaliczyła poród z poważnymi komplikacjami który zakończył się cesarką (przy okazji została wysterylizowana) Wbrew temu co przewidywał weterynarz 3 z 4 kociąt przeżyły i obecnie mają się dobrze. Kotka również ma się lepiej i już zaczęła wywiązywać się ze swoich obowiązków. Problem w tym że (zgodnie z tym co mówił lekarz) istnieje możliwość iż kotka będzie próbowała rozgryźć szwy. Ja niestety nie mogę cały czas jej pilnować. Mam kołnierz, ale jak jej go założę to po pierwsze będzie jej niewygodnie np. jeść czy pić, a po drugie jak będzie się zajmować dziećmi? Chciała bym się dowiedzieć kiedy kotka może zacząć dobierać się do szwów (obecnie jest jeszcze lekko otumaniona po narkoza) Jutro? Pojutrze? Czy w ramach środków bezpieczeństwa powinnam go jej zakładać gdy muszą wyjść na dłużej? Czy teraz gdy karmi powinna przejść na jakąś konkretną dietę czy dawać jej to co chce (na razie dostaje swoje ulubione serca drobiowe) Martwi mnie to że ona nie liże swoich młodych. Jak jej podstawie pupkę malca pod nos to rozumie i liże, ale brzuszki też powinna żeby im ta peraltystyka (przepraszam jak cos przeinaczyłam) jelitek dobrze działała. Można jej jakoś pokazać co powinna robić? I ostatnia sprawa. Jedno z kociąt uparcie ssie górne sutki przez co jest cięgle głodne. Gdy zauważę że szuka cycka delikatnie podstawiam go do dolnych, obfitszych ale ono sie denerwuje i szuka górnych. Można go jakoś zachęcić do zmiany sutka? Ja wiem że to dopiero pierwszy dzień, ale po tym co wczoraj przeżyłam wole się martwić na zapas. Z góry dziękuje za pomoc. Marta
Kotka po porodzie powinna najbardziej interesować się małymi, a najmniej szwami. Zwykle nawet suki po cesarce nie wymagają ochrony rany, jednak warto "dmuchać na zimne". Prosze poobserwować kotkę - jeśli nie będzie się interesowała szwami, moze Pani nie zakładać kołnierza. W kwestii opieki matki nad kociakami - Kocica może być słaba po ostatnich przejsciach, stąd chęć do opieki nad małymi może być zmniejszona. Dopóki małe są ruchliwe, ssą sutki i nie wyglądają na słabe, radziłabym nie ingerować w opiekę. We wszystkich sutkach - także tych pierwszych - powinien być pokarm. Jeśli maluch chce ssać w konkertnym miejscu, proszę mu na to pozwolić. Dieta kotki powinna być teraz wzbogacona o dodatkowe składniki. Dobrze by było karmić kotkę dietą dla juniorów - jest bogatsza w składniki odżywcze.
Odpowiedzi udzielił lekarz weterynarii, konsultant portalu vetopedia.