śmierć świnki
Witam! Moja świnka (samiczka), jest u mnie od nie całych dwóch tygodni. W pierwszym tygodniu było wszystko w porządku tak mi się zdaję. Świnka jadła różnorodnie, miała dość sporo energii. W drugim tygodniu na oku pojawiła się jakaś maź, z początku myślałam że to ropa, nie wiem do końca co to było. Poszłam więc to weterynarza, przepisał kropelki i przeczyścił oko. Codziennie po dwa razy podawaliśmy kropelki mojej śwince. Lecz co jakiś czas oko znowu ropiało, tak że nie było go widać, świnka często lekko piszczała, podejrzewam że coś ją bolało, coraz mniej się ruszała, w sumie to w ogóle się nie ruszała, nie jadła praktycznie nic, nie piła. I dostawała tak jakby drgawek, sama nie wiem jak to nazwać. Jak brało się ją na ręce, albo odkładało i czasem jak była w klatce drgawki występowały. Dzisiaj z rana jak wróciłam z łazienki, zobaczyłam jak świnka leży na boku i się nie rusza, potem przestała oddychać i oczy lekko się zmrużyły. Świnka dzisiaj odeszła :( co może być przyczyną śmierci? :(
Witam; Państwa pupil był chory czego ewidentne objawy zdradzał od tygodnia - aby jednak podać konkretną przyczynę należałoby wykonać sekcję zwłok. K. K
Odpowiedzi udzielił lekarz weterynarii, konsultant portalu vetopedia.